Guide about Ojcow National ParkGuide about Ojcow National Park

Ojcowski Park Narodowy

Historia utworzenia

Starania o ochronę przyrody Doliny Prądnika sięgają pocz. XIX w. i wiążą się z pierwszymi badaniami. W ciągu ubiegłego stulecia odkryto tu wiele interesujących gatunków roślin i zwierząt oraz dokonano naukowej eksploracji jaskiń. Oprócz tego ojcowski krajobraz stał się tematem reportaży i wspomnień oraz natchnieniem dla wielu artystów i poetów. Piękno Doliny Prądnika, bogata flora i fauna, interesująca przeszłość archeologiczna skłaniały licznych przybyszów do objęcia ochroną tego zakątka ówczesnego Królestwa Kongresowego, nazywanego nawet "Polską Szwajcarią".

Na łamach prasy pojawiły się głosy protestu przeciwko eksploatacji lasów, m.in. piętnujące barbarzyńskie poczynania wrocławskich kupców niszczących ojcowskie lasy, którzy nie bacząc na warunki postawione w kontrakcie sprzedaży wycięli drzewostan pokrywający wierzchowinę jurajską w rejonie Smardzowic, Woli Kalinowskiej i Sąspowa.

Z apelem do właścicieli Ojcowa zwracał się w 1878 r. na kartach księgi pamiątkowej Mikołaja Dulewicza (przewodnika po Ojcowie) bratanek Wojciecha Jastrzębowskiego tymi słowy: O zacni właściciele tych miejsc świętych i rozkosznych, błagamy Was, podróżnicy szanujcie lasy w całej długości tej cudownej doliny - spojrzyjcie na łysiny gdzie ich brakuje - a te smutne pustki najlepiej do Was przemówią! Jak zniszczycie te święte sosny, jodły, brzozy, buki, świerki, jałowce itp. (...) przeminie sława Ojcowa, wyschnie Prądnik i z czasem imię Wasze z Ojczyzną zaginie (...). Nie brakowało także słów goryczy i potępienia pod adresem Aleksandra Przeździeckiego, w którego decyzji o sprzedaży Ojcowa kupcom wrocławskim widziano przyczynę dewastacji dóbr ojcowskich.

Ówczesne prawodawstwo zupełnie pomijało zagadnienia ochrony przyrody. Bezkarnie rozkopywano namuliska jaskiń, wydobywając z nich cenny materiał nawozowy. Najwięcej strat poniosły jaskinie Koziarnia i Nietoperzowa, w których eksploatację namulisk prowadził w l. 1877-78 górnośląski urząd górniczy pod kierunkiem O. Grubego. W pozostałych jaskiniach, ogólnie dostępnych do zwiedzania odłamywano nacieki, przeciwko czemu protestowano w opisach Ojcowa i w artykułach prasowych. Znany pisarz krakowski W.L. Anczyc apelował pod adresem turystów, którzy ogołocili Jaskinię Ciemną z "prześlicznych sopleńców": (...) Na co komu zdadzą się kawałki głazu, chyba na to, aby się poniewierały po słoikach i kominkach póty, póki ich dzieci w kąt nie cisną lub służba na śmietnik nie wyrzuci, gdy tu tak wspaniale zdobiły jedną z najpiękniejszych grot tego rodzaju.

Duże zasługi w ochronie przyrody Ojcowa położył także były jego właściciel Jan Zawisza, archeolog-amator, pierwszy badacz tutejszych jaskiń, który rozpoczął stopniowe wykupywanie Doliny Prądnika i okolic z rąk wrocławskich kupców. Dalsze wykupy kontynuował kolejny właściciel Ojcowa - Ludwik Krasiński.

Społeczeństwo polskie widząc niszczenie przyrody Doliny Prądnika szybko reagowało na przejawy wandalizmu. Mimo braku odpowiednich zarządzeń ze strony ówczesnych władz podejmowano pierwsze kroki w kierunku ratowania przyrody. I tak spółka akcyjna, założona pod koniec XIX w. z inicjatywy Adolfa Dygasińskiego, wykupiła zamek w Pieskowej Skale wraz z otaczającym go lasem i skałami (zob. s. ).

Dydaktyczną funkcję w zakresie ochrony przyrody Doliny Prądnika odegrało także muzeum regionalne w Ojcowie, założone przez S.J. Czarnowskiego pod koniec XIX w.
Jednakże te i tym podobne poczynania pojedynczych osób do I wojny światowej nie miały większego znaczenia, gdyż nie podjęto starań o otoczenie Doliny Prądnika ochroną prawną. Dopiero gdy w okresie międzywojennym powołano Państwową Komisję Ochrony Przyrody, przekształconą później w Państwową Radę Ochrony Przyrody, na czele której stanął prof. dr Władysław Szafer, innej rangi nabrało zagadnienie ochrony przyrody ojcowskiej. Z inicjatywy prof. Szafera została opracowana pierwsza monografia przyrodnicza Doliny Prądnika i Sąspowskiej, opublikowana w roczniku "Ochrona Przyrody" (z. 4, 1924 r.), w której zamieszczono charakterystykę środowiska geograficznego okolic Ojcowa oraz plan i opis granic przyszłego rezerwatu. Projektowany rezerwat miał objąć dobra Czartoryskich i własności gminne wzdłuż Doliny Prądnika od Sułoszowej do Hamerni i Sąspowskiej od wsi Sąspów do ujścia doliny na terenie Ojcowa. Złotą Górę przeznaczono na budowę osiedla uzdrowiskowego w ramach regulacji uzdrowiska (zob. s. ).

Rezerwat przyrody, oprócz całkowitej ochrony znajdujących się w nim skarbów natury, wg autorów projektu prof. W. Szafera i inż. S.Richtera miał służyć nauce jako teren badań naukowych, a dla turystów przygodnie odwiedzających te strony oraz dla letników (...) stanowić źródło niezapomnianych wrażeń estetycznych.

Propozycja utworzenia rezerwatu w okresie międzywojennym nie została jednak zrealizowana, a przez nowe inwestycje turystyczne, takie jak budowa dróg, elektrowni i dalszych pensjonatów uzdrowiska udostępniono Ojców szerszym kręgom społeczeństwa. Wczasowo-kuracyjna funkcja Ojcowa jeszcze bardziej oddalała realizację projektowanego rezerwatu. Zasłużony dla ochrony ojcowskiej przyrody prof. Szafer apelował m.in. również o wykup ojcowskich jaskiń i otoczenie ich ochroną konserwatorską oraz wpłynął na zmianę decyzji budowy drogi do Ojcowa: poprowadzono ją przez serpentyny, a nie dnem wąwozu Jamki. W swych popularnonaukowych artykułach podtrzymywał konieczność ochrony przyrody Doliny Ojcowskiej i przytaczał przejawy jej niszczenia przez turystów.

Mimo opublikowania projektu rezerwatu poważne niebezpieczeństwo zagroziło ojcowskim jaskiniom ze strony Towarzystwa dla Przedsiębiorstw Górniczych, które podjęło w owym czasie eksploatację namulisk jaskiniowych. W wyniku polemiki prasowej i zdecydowanego stanowiska archeologów ostatecznie jednak zaniechano rozkopywania namulisk.
Poważne spustoszenie wśród ojcowskich lasów przyniosła surowa zima na przełomie 1928 i 1929 r., w wyniku której wymarzło wiele starych drzew bukowych i jodłowych. Większość wymarłych drzew natychmiast usuwano, a niektóre pozostawione odżyły i do dziś są unikatowymi egzemplarzami w szacie leśnej Parku.

Okres międzywojenny nie przyniósł postępu w otoczeniu ochroną prawną okolic Ojcowa. Tylko dzięki zdecydowanemu stanowisku prof. Szafera zdołano osłabić lub nawet oddalić realizację zamierzeń groźnych dla tutejszej przyrody.

Po II wojnie światowej wznowiono starania o utworzenie rezerwatu. I tym razem energiczna działalność prof. Szafera - ówczesnego delegata Ministra Oświaty do spraw Ochrony Przyrody - przyczyniła się do organizacji wielu konferencji, na których powracano do utworzenia projektowanego w Ojcowie rezerwatu, a z czasem parku narodowego. Obok prof. Szafera do ludzi oddanych tej idei należeli: W. Marcinkowski, J. Kornaś, S. Smólski, S. Jarosz, T. Szczęsny i K. Bukowski. W l. 1946-53 odbyło się na temat przyszłego Parku kilka zebrań na szczeblu wojewódzkim, w Polskiej Akademii Nauk i Państwowej Radzie Ochrony Przyrody. S. Jarosz w swoich publikacjach zamieścił pierwszy opis Parku Narodowego w Ojcowie, a S. Smólski (ówczesny Wojewódzki Konserwator Przyrody w Krakowie) i T. Szczęsny (sekretarz Państwowej Rady Ochrony Przyrody) pod kierunkiem prof. Szafera zajęli się realizacją zdań ochrony przyrody Ojcowa i okolic wraz opracowaniem projektu rozporządzenia Rady Ministrów o powołaniu do życia Ojcowskiego Parku Narodowego. Po zatwierdzeniu projektu przez Państwową Radę Ochrony Przyrody, Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 14 I 1956 r. został utworzony (wówczas jako szósty w Polsce) - Ojcowski Park Narodowy o powierzchni 1570,59 ha (obecnie 2145,62 ha). W 1981 r. w związku z utworzeniem w woj. krakowskim Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych ustanowiono wokół OPN strefę ochronną o powierzchni 7000 ha. Jej ponowne prawne usankcjonowanie nastąpiło w związku z korektą granic Parku w 1997 r. Powierzchnia strefy ochronnej, zwanej otuliną wynosi 6777 ha.

Ojcowski Park Narodowy

Znaczenie dla nauki

Dużą wartość naukową Doliny Prądnika dostrzeżono już na pocz. XIX w. W 1805 r. Willibald Besser, pierwszy badacz ojcowskiej flory odkrył w Hamerni stanowisko rzadkiej w Polsce brzozy ojcowskiej. W latach następnych dane o florze przyszłego Parku zawierają prace M. Szuberta i J. Wagi, a w 1859 r. większą publikację dotyczącą roślinności wydał F. Berdau. Pod koniec XIX w. rosyjski badacz przyrody A. Jelenkin napisał "Florę Ojcowskiej Doliny", w której wymienił już 745 gatunków roślin naczyniowych, a kilkanaście lat później Z. Woycicki opracował atlas roślinności Ojcowa.

XIX-wieczne opracowania K. Wodzickiego i W. Taczanowskiego, a także A. Wagi zawierają wiele interesującego materiału o faunie Doliny Prądnika, zwłaszcza o ptakach i nietoperzach, a ostatnie ćwierćwiecze tego stulecia przyniosło rozpoznanie osadów jaskiniowych.
Tematyka badań naukowych w Dolinie Prądnika do I wojny światowej, uzależniona często od osobistych zamiłowań przyrodników, była raczej przypadkowa i ze względu na ówczesny przebieg granic zaborów kontynuowana niezależnie od siebie przez ośrodek krakowski i warszawski.

Okres międzywojenny przyniósł trochę publikacji o faunie, a zwłaszcza owadach (motyle), w tym także jaskiń i pierwszą monografię przyrodniczą pod redakcją prof. Szafera, dokumentującą znane wówczas zasoby przyrodnicze Doliny Prądnika, z konkretnymi wskazaniami pod kątem jej ochrony prawnej. Pozostałe publikacje dotyczą klimatu, geomorfologii, a z większych prac na uwagę zasługuje pierwszy opis jaskiń sporządzony przez Z. Ciętaka.

Większe ożywienie badawcze nastąpiło po II wojnie światowej, kiedy dokładniej zajęto się badaniem środowiska przyrodniczego oraz zabytków. W 1951 r. K. Kowalski wydał obszerny inwentarz jaskiń Wyżyny Krakowsko-Wieluńskiej, w tym także Doliny Prądnika i Sąspowskiej, a w 1953 r. A. Majewski opracował historię i etapy rozbudowy zamku w Pieskowej Skale. W 1956 r. ukazała się pod redakcją M. Gotkiewicza i W. Szafera pierwsza pełna monografia nowo utworzonego Ojcowskiego Parku Narodowego. Ogółem od początku XIX w. do chwili powołania OPN ogłoszono drukiem prawie 800 publikacji dotyczących Doliny Prądnika, w tym 400 zawierało wyniki badań naukowych z terenu pd. części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej (m.in. także Doliny Prądnika) z zakresu geologii, rzeźby, flory, fauny, pradziejów i innych zagadnień.

Powołanie do życia Ojcowskiego Parku Narodowego w 1956 r. wpłynęło na intensyfikację badań naukowych i ich ukierunkowanie tematyczne. Park położony w sąsiedztwie krakowskiego ośrodka naukowego stał się naturalnym laboratorium badawczym nie tylko dla Krakowa. Pracują tu także instytucje naukowe Warszawy, Poznania, Wrocławia i innych ośrodków.

Wspomniana monografia podsumowująca dotychczasowy dorobek naukowy, wyłoniła nowe potrzeby badawcze, głównie w dziedzinie nauk przyrodniczych. Część tematów podjęto na zlecenie dyrekcji Parku. Były to studia geomorfologiczne, glebowe, hydrograficzne, klimatyczne i dokładna inwentaryzacja fitosocjologiczna, opracowywane kolejno przez M. Drzał, J. Gresztę, Z. Ziemońską, J. Kleina i A.J. Kornasiów. Interesujące badania florystyczne, w dużej części dotyczące przemian roślinności Parku pod wpływem czynników antropogenicznych w okresie od pocz. XIX w. do 1960 r. prowadził przez kilka lat S. Michalik, a W. Wojewoda rozpoznał florę grzybów.

Dużą grupę badań zespołowych, zarówno botanicznych, jak i zoologicznych, kontynuowano w Parku w ramach Międzynarodowego Programu Biologicznego. Wiele opracowań faunistycznych i ekologicznych poświęcono owadom. Najwięcej terenowych prac przyrodniczych obok instytutów naukowych Krakowa, Warszawy i Poznania wykonuje obecnie w Ojcowie Instytut Ochrony Przyrody i Zasobów Naturalnych PAN oraz Instytut Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN w Krakowie (ten ostatni utrzymuje własną stację badawczą na terenie OPN). Wśród najważniejszych prac wykonanych przez te instytucje na uwagę zasługuje aktualizacja mapy zbiorowisk roślinnych OPN oraz inwentaryzacja faunistyczna Parku. Badania te są podstawą opracowania planu ochrony Ojcowskiego Parku Narodowego.

Zupełnie odmienną tematykę badawczą nasuwają jaskinie; większość z nich to potencjalne stanowiska archeologiczne. W ciągu ponad 30-letniej historii OPN przebadano kilka jaskiń, których położenie w stosunku do dna doliny, ekspozycja otworów oraz wyniki dziewiętnastowiecznych poszukiwań rzutowały na obfitość zabytków prehistorycznych i śladów dawnych kultur. Dużą wartość naukową mają także średniowieczne grodziska, zamki w Ojcowie i Pieskowej Skale oraz zabytki budownictwa ludowego, w tym także architektury przemysłowej (młyny, tartaki i in.). Warto tu wymienić ostatnie badania dr S.Kołodziejskiego na wzgórzu Kocica w Sułoszowej, na którym odkryto ślady warowni identyfikowanej z zamkiem Henryka Brodatego w Grodzisku z 1228 r. Wreszcie na uwagę zasługuje pomnikowa monografia zamku ojcowskiego i należących do niego dóbr pióra prof. A.Falniowskiej-Gradowskiej pt. "Ojców w dziejach i legendzie" opracowana w oparciu o bogaty materiał źródłowy.

Nową dziedziną badań, jaka wyłoniła się w ostatnich latach w Ojcowskim Parku Narodowym, jest szkodliwy wpływ zanieczyszczeń przemysłowych na przyrodę, głównie na szatę leśną. Ojcowski Park Narodowy wykonuje od 1975 r. monitoringowy pomiar stężeń SO2; podobne badania kontynuuje od kilkunastu lat San.-Epid. i Instytut Badawczy Leśnictwa.

Osobną grupę prac naukowych obejmują zagadnienia planowania przestrzennego i zagospodarowania turystycznego Parku, zainicjowane przez Z. Nováka w 1953 r., a kontynuowane przez J. Bogdanowskiego, J. Bruzdę, M. Łuczyńską-Bruzdę, a ostatnio Z. Myczkowskiego. Szczególnie prace prof. M. Łuczyńskiej-Bruzdy, jako jedne z pierwszych w polskich parkach narodowych, dotyczą właściwego kształtowania i ochrony krajobrazu obszarów chronionych. Do głównych osiągnięć autorki należy opracowanie pierwszego w Polsce planu zagospodarowania przestrzennego Ojcowskiego Parku Narodowego, którego najważniejszym celem jest sterowanie ochroną i rozwojem OPN.

Problemy Parku są także treścią wielu prac magisterskich, doktorskich i habilitacyjnych, a przed kilkunastu laty stały się przedmiotem zainteresowań studenckich kół naukowych o różnych specjalnościach.

Dotychczasowe badania naukowe przeprowadzone w Ojcowskim Parku Narodowym przyniosły bogatą literaturę liczącą ponad 1600 publikacji, zarejestrowanych w Muzeum im. Prof. Władysława Szafera w Ojcowie. Ogólna bibliografia prac związanych z Parkiem jest jednak znacznie bogatsza, bo wynosi z górą 2600 prac, na które oprócz publikacji o charakterze naukowym i popularnonaukowym składają się także inne opracowania niepublikowane. Wspomniane Muzeum pełni rolę placówki naukowej Parku. Organizuje sympozja naukowe, prowadzi katalog prac badawczych, dokumentację przyrodniczą OPN i wydaje pismo naukowe "Prądnik".

Ojcowski Park Narodowy

Wpływ przemysłu na przyrodę

Ojcowski Park Narodowy leży w sąsiedztwie wielkich ośrodków przemysłowych: Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, Jaworznicko-Chrzanowskiego Okręgu Przemysłowego, Krakowskiego Okręgu Przemysłowego oraz rejonu Olkusza - Bukowna. Bezpośrednio na przyrodę Parku oddziałuje ponad 200 zakładów przemysłowych, a wśród nich ok. 150 wywiera istotny wpływ na wielkość uszkodzeń drzewostanów. Objawem zanieczyszczeń powietrza jest wydzielanie się posuszu (drzew obumierających) w lasach, wskutek porażenia aparatu asymilacyjnego drzew, głównie szpilkowych. Największe ilości posuszu notuje się w partiach położonych najwyżej, a więc w rejonie Złotej Góry i na skrawkach wierzchowiny jurajskiej.

Pomiary stężenia dwutlenku siarki, wykonywane przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Krakowie i dyrekcję Parku, a od kilku lat także Instytut Badawczy Leśnictwa wykazują znaczne przekroczenia dopuszczalnych norm. W latach 1976-90 poziom stężenia SO2 w powietrzu wynosił 595% normy; średnio roczne stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu wynosiło w pierwszej połowie lat 80-tych 272% normy, zaś norma opadu pyłu była przekraczana dwukrotnie. Skażenie tlenkami azotu należy do najwyższych wśród polskich parków narodowych. Kwasowość deszczu (pH) wynosi w tym rejonie ok. 4,1-4,3.
W wyniku szczegółowych badań Instytutu Inżynierii Sanitarnej Politechniki Warszawskiej udało się wyznaczyć 34 zakłady przemysłowe mające udział w emisji SO2 większy niż 1%.
Dyrekcja Parku podejmuje zabiegi ochronne polegające na przebudowie drzewostanów. W miejsce zamierających drzew szpilkowych (jodła, sosna, świerk) wprowadza się gatunki liściaste, przede wszystkim dąb, grab, lipę i jesion, łatwiej znoszące (jednak tylko do pewnego czasu) oddziaływanie przemysłu.

Oprócz dwutlenku siarki na teren Parku docierają inne szkodliwe związki, których skład chemiczny nie został jeszcze w pełni zbadany. Ze spalinami pojazdów mechanicznych, których nadmierna liczba przejeżdża dnem Doliny Prądnika, są wydzielane natomiast tlenki azotu, ołowiu i aldehydy. Związki te z uwagi na inwersyjny charakter doliny i słabe jej przewietrzanie, długo utrzymują się w powietrzu, wywierając niewątpliwie szkodliwy wpływ na florę i faunę Parku.

Działalność gospodarcza człowieka na terenie OPN spowodowała także naruszenie równowagi hydrograficznej, a w konsekwencji obniżenie zawartości tlenu w wodzie i zmiany w składzie gatunkowym i ilościowym flory i fauny dennej Prądnika. W latach 70. zanotowano kilkakrotnie masowe śnięcie ryb w potoku. Obecnie czystość wód Prądnika jest poza klasyfikacją.

Ojcowski Park Narodowy

Zagrożenie wartości kulturowych

(oprac. Jarosław Żółciak)
Istniejący zasób historycznych wartości kulturowych obszaru Parku jest zagrożony w stopniu nie mniejszym niż przyroda. Położenie OPN w obszarze podmiejskim największych aglomeracji w Polsce (Śląsk i Kraków) o wysokiej gęstości zaludnienia, powoduje ciągłe konflikty m.in. w dziedzinie ochrony krajobrazu. W okresie po II wojnie światowej nastąpiła głęboka erozja prawa budowlanego, nie istniał odpowiednik "policji budowlanej", działającej w krajach zachodnioeuropejskich. Krajobraz terenów otaczających Park, a nawet niektóre fragmenty historycznego krajobrazu OPN uległy niekorzystnym przekształceniom, które nierzadko noszą cechy wręcz dewastacji. Wsie zatraciły cechy rodzimej architektury jurajskiej.
Agresywne chemicznie powietrze i kwaśne deszcze zagrażają elementom kamiennym zamków w Pieskowej Skale, Ojcowie oraz rzeźbom zespołu sakralnego na Grodzisku. W niewątpliwy sposób zmniejszają trwałość blaszanych pokryć dachowych zabytkowych wilii uzdrowiskowych. Innego rodzaju zagrożeniem są nieodpowiednie przekształcenia budynków. Podstawowym problemem w dziedzinie ochrony zabytków jest brak funduszy na ich ratowanie. Dotyczy to w równym stopniu właścicieli państwowych jak i prywatnych.

Na tym tle tym bardziej nie można pominąć relatywnie dużych sukcesów. Najbardziej znany z tutejszych obiektów, zamek w Pieskowej Skale, odrestaurowany przez Państwowe Zbiory Sztuki na Wawelu, utrzymywany jest w znakomitym stanie. Środki Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pozwoliły na wykonanie częściowych zabezpieczeń ruin zamku ojcowskiego. Sukcesywnie jest restaurowany nakładem parafii w Skale zespół pustelni bł. Salomei na Grodzisku. Mieszkańcy Ojcowa odbudowali od podstaw "Bazar Warszawski", zaś dyrekcja Parku, Polska Akademia Nauk i Akademia Medyczna w Krakowie wykonują remonty użytkowanych przez siebie willi uzdrowiskowych. Ze środków, przyznanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, odrestaurowany został dawny hotel zdrojowy "Pod Kazimierzem" i północne skrzydło hotelu "Pod Łokietkiem". Sterowanie przebudową domów mieszkalnych prywatnych właścicieli przyniosło ocalenie w kilku przypadkach tradycyjnej formy. Jako bardzo dobrze utrzymany należy określić park wokół zamku Pieskowej Skale, powoli, lecz konsekwentnie przywraca się pierwotne walory parkowi zdrojowemu w Ojcowie.

Ponadto wykonano, głównie staraniem Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej i dyrekcji Parku szereg dokumentacji inwentaryzacyjnych i studialnych zabytkowych obiektów (budynków, zagród, układów urbanistycznych wsi, parków). Prace te objęły również problematykę zagrożenia naporem inwestycyjnym i zniekształcania krajobrazu.

Ojcowski Park Narodowy

Ruch i zagospodarowanie turystyczne

Dolina Prądnika stanowiła dużą atrakcję turystyczną od dawna. Do II wojny światowej ruch turystyczny zamykał się liczbą kilkunastu tysięcy osób przybywających do Ojcowa w ciągu roku. Obsługa ruchu turystycznego znajdowała się wówczas w rękach Komisji Klimatycznej Uzdrowiska Ojców i Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego.

Ojców ma również bogate tradycje przewodnickie. Kroniki wymieniają kilku zasłużonych przewodników, wśród których wyróżniali się Mikołaj Dulewicz, Antoni Konwalenko, Antoni Ferdek, Franciszek Kopciński i żyjący do dziś Władysław Filipowski. Dużą wartość w zakresie XIX-wiecznej historii Ojcowa i krajoznawstwa ma księga pamiątkowa (przechowywana w Muzeum Regionalnym PTTK w Ojcowie) ofiarowana Mikołajowi Dulewiczowi przez Marcina Olszyńskiego w 1881 r., zawierająca wpisy wielu osób odwiedzających wówczas Dolinę Prądnika.

Po II wojnie światowej model turystyki uległ daleko idącym zmianom. Ojców, bazując na tradycjach wczasowo-uzdrowiskowych z lat ubiegłych, nie był jednak w stanie pomieścić wszystkich przybyszów, których liczba dochodziła niekiedy do 20 tys. dziennie, zwłaszcza w dni świąteczne.

Organizacją ruchu turystycznego w Ojcowie zajęło się po wojnie Nadleśnictwo Państwowe Ojców, a z czasem Biuro Obsługi Ruchu Turystycznego tamtejszego Oddziału PTTK. W latach 50. skupiono w Ojcowie całą bazę noclegową, gastronomiczną i towarzyszącą. Przeważał wówczas ruch sobotnio-niedzielny, który na ogół słabo ujęty w ramy organizacyjne, zagrażał przyrodzie Parku. Rozwijanie turystyki w dużej skali stanęło w kolizji z ochroną przyrody Doliny Prądnika. W pierwszych latach istnienia Parku liczba przybywających tu turystów znacznie przekraczała dopuszczalne granice pojemności turystycznej i wynosiła aż 240 osób na 1 ha w ciągu roku, a roczna frekwencja dochodziła niekiedy nawet do 600-700 tys.

Ojcowski Park Narodowy był i jest nadal narażony na silną penetrację turystyczną. Cały ruch skupia się w rejonie Parku Zamkowego, Jaskini Łokietka, Krakowskiej Bramy, Pieskowej Skały, a więc w ciasnej Dolinie Prądnika i wzdłuż niektórych szlaków pieszych. Ruch turystyczny przybiera tu najczęściej dwie formy: wypoczynek świąteczny i turystyka krajoznawcza, która staje się ostatnio najbardziej rozwiniętą formą (ponad 70% turystów to młodzież szkolna).
Realizacja podstawowych celów Parku wymaga uwolnienia Doliny Prądnika z funkcji gospodarczych, wypoczynkowych czy rekreacyjnych, tym bardziej, że istnieje możliwość zagospodarowania pozostałej części Wyżyny, również atrakcyjnej pod względem krajoznawczym. W tym celu funkcję turystyczną przejął utworzony w 1981 r. Zespół Jurajskich Parków Krajobrazowych woj. krakowskiego. Także potrzeby organizacji ruchu turystycznego uwzględnia zatwierdzony w 1963 r. (zaktualizowany w 1970 r.) plan zagospodarowania przestrzennego Ojcowskiego Parku Narodowego (opracowanie: M. Łuczyńska-Bruzda), którego podstawowym elementem jest modernizacja i budowa dróg obwodnicowych na obrzeżach Parku, nawiązujących do istniejącej sieci drożnej: od strony zach. drogi głównej E-40 z Krakowa do Olkusza (zbudowanej w l. 60.), zaś od wsch. drogi z Krakowa przez Skałę do Wolbromia. W l. 1973-75 oddano do użytku dwie drogi turystyczne: Jerzmanowice - Złota Góra (od drogi E-40 do ośrodka gastronomicznego na Złotej Górze) i Sułoszowa - Wielmoża (przez Kolonię Długą), umożliwiająca dojazd do Pieskowej Skały od strony pn.

W l. 1981-82 powstały przy drodze E-40 dwa zajazdy turystyczne: "Orle Gniazdo" w Białym Kościele [uaktualnienie: już nie istniejące!] i "Krystyna" w Bęble - obydwa z restauracją i hotelem. W planie zaprojektowano budowę pozostałych baz turystycznych na obrzeżu Parku, przy drogach głównych i turystycznych, m.in. w Jerzmanowicach, Skale, Wielmoży, Korzkwi. Plan przewiduje powstanie zespołu turystycznego złożonego z restauracji, parkingu i stacji benzynowej w rejonie nieczynnego kamieniołomu w Dużych Skałkach na pd. od wsi Czajowice, a na końcu tej miejscowości, od strony zach. Parku - zaplecza usługowego związanego ze zwiedzaniem Jaskini Łokietka.

Zwiedzanie Parku jest możliwe pieszo, wyznakowanymi szlakami. W l. 1984, 1989 i 1992 dokonano znacznych korekt w przebiegu szlaków turystycznych. W dalszej perspektywie przewiduje się wprowadzenie pojazdów konnych i elektrycznych. Warto nadmienić, że mała powierzchnia Parku uzasadnia konieczność całkowitego uwolnienia go od pojazdów mechanicznych i turystyki motorowej. Realizując ten cel zamknięto definitywnie w 1982 r. 5-kilometrowy odcinek drogi jezdnej Murownia - Ojców (do parkingu przy ruinach zamku) przez serpentyny dla pojazdów mechanicznych; zakaz nie dotyczy autobusów PKS w komunikacji regularnej i stałych mieszkańców Ojcowa. Po wybudowaniu brakujących dróg obwodnicowych będą zamykane kolejne odcinki drogi biegnącej dnem Doliny Prądnika.

Usługi przewodnickie dla turystów świadczy tutejsze Koło Przewodników PTTK [uaktualnienia: również EcoTravel (www.ecotravel.pl)]. Działalność dydaktyczną, zwłaszcza wśród młodzieży, podjął również utworzony w 1991 r. Ośrodek Edukacyjno-Dydaktyczny Ojcowskiego Parku Narodowego.

Tak zarysowana koncepcja organizacji ruchu turystycznego z zachowaniem priorytetu dla turystyki pieszej i krajoznawczej zagwarantuje prawidłową ochronę Ojcowskiego Parku Narodowego.

Środowisko geograficzne

Położenie, budowa geologiczna i rzeźba

Ojcowski Park Narodowy leży w pd. części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej (50o12' szerokości geograficznej pn., 19o46' długości geograficznej wsch.) i obejmuje środkową część Doliny Prądnika o długości 12 km (od Pieskowej Skały do Prądnika Korzkiewskiego), dolną i środkową część doliny Sąspowskiej o długości 5 km oraz przyległe fragmenty wierzchowiny jurajskiej. Jego powierzchnia, po zmianach dokonanych w 1997 r. wzrosła z 1890 do 2145,62 ha. Administracyjnie Park leży w województwie małopolskim (dawne woj. krakowskie).

Utworami geologicznymi odsłaniającymi się w rejonie Ojcowskiego Parku Narodowego są wapienie górnojurajskie, osiągające ok. 200 m miąższości, powstałe z nagromadzenia ogromnej ilości szczątków organizmów, które żyły w morzu jurajskim ok. 150 mln lat temu. Barwa ich jest z reguły biała, jasnożółta lub jasnoszara.

W okolicach Ojcowa występują dwa typy wapieni - skaliste i ławicowe. Formy skałkowe zbudowane są głównie z wapieni skalistych, wyróżniających się dużą twardością, zwięzłością, spękaniami ciosowymi i brakiem krzemieni. Spośród skamieniałości najczęściej można spotkać gąbki. Tereny położone między skałkami zbudowane są z wapieni ławicowych o różnej grubości ławic, litologicznie zbliżonych do skalistych, różniących się od nich wyraźnym warstwowaniem i obecnością buł krzemiennych. Wśród skamieniałości występują ramienionogi i bardzo rzadko amonity.

W starszym trzeciorzędzie (paleogenie) omawiana część Wyżyny podlega długotrwałym procesom denudacyjnym, które doprowadziły do powstania rozległej, lekko falistej wierzchowiny wzniesionej średnio ok. 450 m npm, nazywanej paleogeńską powierzchnią zrównania. W okolicach Parku, głównie od strony pn.-zach., wierzchowina usiana jest licznymi skałkami, nazywanymi ostańcami, zbudowanymi z odpornych wapieni skalistych wieku jurajskiego, które w momencie powstania wierzchowiny nie poddawały się procesom niszczącym.

Pod koniec trzeciorzędu (pliocen) w pd. części Wyżyny wskutek silnej erozji wgłębnej potoków wykształciła się obecna sieć rzeczna; wody płynące z pn. na pd. wycięły doliny o charakterze głębokich jarów. Równocześnie z rozwojem dolin, w wyniku działalności krasowej wód podziemnych, powstały liczne jaskinie.

Lądolód, który tylko raz dotarł do brzegu Karpat, pokrył teren Wyżyny glinami, piaskami i żwirami, jednak utwory te zostały już w znacznej części wyniesione z dolin. W czasie młodszych zlodowaceń (środkowopolskiego i bałtyckiego) teren dzisiejszego Parku Narodowego znajdował się w strefie chłodnego klimatu. U schyłku epoki lodowcowej został nawiany z pn. less, który pokrywa obecnie Wyżynę płaszczem o miąższości do 8 m. Wykształcają się na nim urodzajne gleby. Współcześnie (holocen) powstają w dnach rzek muły, piaski i żwiry. Holoceńskim osadem jest również martwica wapienna (trawertyn), występująca głównie w dnie Doliny Sąspowskiej.

W rzeźbie Ojcowskiego Parku Narodowego wyróżniają się dwie zasadnicze grupy form - dolinne i wierzchowinowe. Do pierwszej zalicza się doliny o charakterze jarów (wcięte ok. 100 m), małe doliny krasowe: wąwozy i wciosy, a także terasy, stożki napływowe i usypiskowe; do drugiej zaś należą rozsiane na wierzchowinie jurajskiej ostańce otoczone utworami czwartorzędowymi.

Dolina Prądnika i Sąspowska to główne i stale odwadniane jary krasowe o prostopadłych, skalistych zboczach i płaskim dnie, do których uchodzą mniejsze doliny o różnym charakterze, najczęściej bezwodne. U wylotu bocznych dolin tworzą się nieraz charakterystyczne stożki napływowe, które powodują często "spychanie" potoków w dolinach pod przeciwległy brzeg (m.in. stożki u wylotów wąwozów: Jamki, Za Krakowską Bramą, Korytania). Wyloty kilku dolinek mają charakterystyczne bramy skalne.

Na zboczach dolin często są widoczne spłaszczenia, będące fragmentami teras skalnych związanych z kolejnymi etapami rozwoju dolin. W Ojcowie znajdują się one na wysokości ok. 30-40 i 80 m nad dnem Doliny Prądnika, a w górnym odcinku Doliny koło Pieskowej Skały, wysokość ich wynosi ok. 12 i 40 m. Fragmenty wspomnianych teras skalnych tworzą malownicze bramki, iglice skalne i inne formy skałkowe (np. Krakowska Brama, Igła Deotymy). Na zachowanych poziomach terasowych wznoszą się ruiny zamku w Ojcowie oraz zamek w Pieskowej Skale.

Odrębną grupą form związanych z wapieniami i działalnością krasową wód podziemnych są jaskinie i schroniska skalne. Wyżyna Krakowsko-Częstochowska jest obszarem licznego ich występowania. Do tej pory zinwentaryzowano tu ok. 1000 jaskiń i schronisk (małych jaskiń), z czego na Ojcowski Park Narodowy przypada ponad 400. Rozwinęły się one głównie w skalistej odmianie wapienia jurajskiego.

Do najdłuższych jaskiń na terenie Parku należą: Łokietka (320 m), Ciemna (230 m), Zbójecka (189 m), Okopy Wielka Dolna (110 m), Sąspowska (100 m), Krakowska (96 m), Biała (84 m), Koziarnia (90 m). Natomiast najdłuższą jaskinią w pd. części Wyżyny jest Wierzchowska Górna (950 m), leżąca w sąsiedztwie OPN, w Dolinie Kluczwody. Najliczniejsze skupisko dużych jaskiń znajduje się w wąwozie Jamki; pozostałe, mniejsze jaskinie i schroniska leżą przeważnie na lewym zboczu Doliny Prądnika, od Grodziska po Prądnik Korzkiewski, a kilkanaście w Dolinie Sąspowskiej. Mają one na ogół przebieg poziomy i rozmieszczone są na różnych wysokościach nad dnem dolin. Niektóre wejścia do jaskiń są dobrze widoczne, jednak większość z nich jest trudna do odnalezienia w skałkach.

Środowisko geograficzne

Klimat

Stosunki klimatyczne Ojcowskiego Parku Narodowego są uwarunkowane niezwykle zróżnicowaną rzeźbą, a w związku z tym zmiennością ekspozycji, dużymi deniwelacjami terenu oraz stopniem pokrycia przez szatę roślinną. Klimat Parku ma cechy klimatu górskiego m.in. pod względem rozkładu nasłonecznienia, dużych amplitud dobowych temperatur powietrza, częstych inwersji, niskich niedosytów wilgotności.

Wg regionalizacji klimatycznej E. Romera, obszar OPN i okolic został zaliczony do regionu Wyżyn Środkowych, Krainy Śląsko-Krakowskiej, odznaczającej się skróceniem pośrednich pór roku, tzw. szarugi jesiennej i wiosennej. W rejonie Ojcowa szarugi trwają tylko 55 dni rocznie (w Karpatach - 67 dni, nad Bałtykiem aż 87 dni).

Ojcowski Park Narodowy odznacza się wyraźną odrębnością klimatu. Nasłonecznienie zboczy, silnie uzależnione od rzeźby i ekspozycji odgrywa dużą rolę w kształtowaniu się stosunków mezo- i mikroklimatycznych, termicznych i wilgotnościowych.

Stosunki termiczne wykazują szczególnie ścisłe powiązania z rzeźbą terenu. Średnia temperatura roku na wierzchowinie wynosi 7,5oC, na stokach o ekspozycji pn. 6,6oC, natomiast na dnie doliny 6,2oC (dla Krakowa średnia temperatura roczna wynosi 8oC).
W przekrojach poprzecznych Dolin Prądnika i Sąspowskiej zaznaczają się duże kontrasty termiczne i wilgotnościowe. Jeśli np. na skałkach o wystawie pd. temperatura w przyziemnej warstwie powietrza w letni dzień o ok. godz. 12 osiąga wartość 60oC, to w lesie jaworowym na pn. stoku tylko 22oC. Amplituda temperatur w tych siedliskach dochodzi więc niemal do 40oC.

Stosunki termiczne wpływają także na długość termicznych pór roku. Termiczna zima (okres, w którym średnia dobowa temperatura jest niższa od 0oC) na wierzchowinie jest krótsza o dwa tygodnie niż w dolinach, natomiast lato (średnia dobowa temperatura przekracza 15oC) jest na wierzchowinie dwukrotnie dłuższe niż w dnach dolin.

Przeciętna suma opadów również wykazuje pewne zróżnicowanie. Najwyższe opady notuje się na zboczach o ekspozycji pn. i na wierzchowinach (824-830 mm), mniejsze natomiast w dnach dolin, które pozostają w tzw. cieniu opadowym. Dolina Prądnika, większa i szersza, otrzymuje średnio 773,7 mm opadu rocznie, a Sąspowska - o węższym dnie - tylko 748,7 mm. W ciągu roku notuje się przewagę opadów letnich nad zimowymi. Miesiące letnie (VI-VIII) dostarczają aż 40% rocznych opadów. W ciągu ostatnich kilku lat obserwuje się niewielki spadek wielkości opadów, chociaż zdarzają się anomalie pogodowe. W maju 1996 r. we wsi Sułoszowa, w bezpośrednim sąsiedztwie OPN dwukrotnie (15 i 18 V) wystąpiła powódź spowodowana deszczami nawalnymi. Wody zalały łąki w Dolinie Prądnika i wyrządziły znaczne straty materialne. W lipcu 1997 r. miesięczny opad w Ojcowie wyniósł aż 258,7 mm, podczas gdy zazwyczaj opad w tym miesiącu w rejonie OPN nie przekracza 100 mm. Liczba dni z pokrywą śnieżną waha się średnio od 50 do 107. Śnieg leży krócej na wierzchowinie (Biały Kościół - 50 dni, Smardzowice - 62 dni), najdłużej zaś w dolinie Sąspowskiej (107 dni).

Na wierzchowinie przeważają wiatry z kierunków zach. W dnach dolin wiatry są słabsze i wieją wzdłuż ich osi, a mniejsze doliny i wciosy są zaciszne. Charakterystyczna jest duża ilość cisz (w miesiącach IX, XI, III), które sprzyjają powstawaniu inwersji termicznych. Doliny odznaczają się dużą wilgotnością i wykazują pod tym względem pewne analogie z wyższymi partiami gór.
Mikroklimat Doliny Prądnika jest nieco łagodniejszy niż Doliny Sąspowskiej; w pierwszej notuje się wyższe temperatury na zboczach o ekspozycji zach. niż wsch. i mniejsze kontrasty termiczne. W czasie pogody deszczowej i pochmurnej różnice termiczne ulegają znacznemu złagodzeniu, a wilgotnościowe zacierają się.

Na obszarze Parku dr J. Klein wyróżnił aż 20 wyraźnie różniących się między sobą jednostek mikroklimatycznych uzależnionych od szaty roślinnej (głównie leśnej), podłoża i rzeźby oraz mających również udział w wyjątkowym zróżnicowaniu środowiska geograficznego Parku.

Środowisko geograficzne

Stosunki wodne

Dorzecze Prądnika jest typowym obszarem krasowym, wyróżniającym się małą ilością potoków i dolin stale odnawianych oraz znaczną przewagą mniejszych dolin i wąwozów odwadnianych okresowo. Osią hydrograficzną dorzecza jest potok Prądnik, lewy dopływ Wisły, wpadający doń w Krakowie pod nazwą Białucha. Jedynym stałym dopływem Prądnika na terenie Parku jest Sąspówka, a poniżej jego granic - Korzkiewka. Powierzchnia całego dorzecza Prądnika wynosi 195,2 km2, z czego w granicach OPN leży 21,4 km2 (łączna długość potoków - 16,6 km, w tym Prądnik - 12,2 km).

Potoki Prądnik i Sąspówka są zaopatrywane w wodę przez ok. 20 źródeł szczelinowo-krasowych (zwanych również wywierzyskami), występujących na poziomie den dolinnych, często w korytach potoków lub w ich pobliżu. Mają one wydajność najczęściej do 10 l/s, a niektóre nawet kilkadziesiąt l/s; w ostatnich latach jednak ich wydajność spada. Wody źródeł odznaczają się dużą czystością i niską temperaturą, która ulega małym wahaniom, zwłaszcza w okresie letnim (od 8,5 do 10oC).

Źródła są naturalnymi wypływami wód podziemnych, które w okolicach Ojcowa układają się w trzech piętrach wodonośnych. Największą rolę w kształtowaniu stosunków hydrogeologicznych odgrywa piętro w wapieniach jurajskich, charakteryzujące się szerokim rozprzestrzenieniem i dużymi zasobami wód. Piętro kredowe pojawia się jedynie w okolicach Skały i ma niewielkie znaczenie, a najmniejszą rolę odgrywa najwyższe piętro wodonośne - czwartorzędowe.
Średnie stany roczne i miesięczne wód Prądnika i Sąspówki wykazują duże wyrównanie. W rocznym przebiegu wodostanów Prądnika wyróżniają się dwa maksima - wczesnowiosenne lub zimowe i letnie; najniższe stany przypadają na miesiące zimowe (I, II) i jesienne (XI, XII). Średni przepływ Prądnika wynosi 370 l/s, a Sąspówki 120 l/s. Obydwa potoki odprowadzają rocznie z całego dorzecza (na granicy Parku w Prądniku Korzkiewskim) przeciętnie 11 670 000 m3 wody, przy czym największe dopływy notuje się w VII i VIII, najmniejsze zaś w I i II.

Ostatnio spada nie tylko wydajność źródeł, zmniejszają się też przepływy potoków; jest to spowodowane powiększaniem się leja depresyjnego w związku z kopalnianą eksploatacją rud cynku i ołowiu w rejonie Olkusza.

W stosunkach wodnych Ojcowskiego Parku Narodowego pewną rolę odgrywają również podmokłe łąki na terasach zalewowych wzdłuż potoków oraz kilkanaście stawów rybnych (pod zamkiem w Pieskowej Skale i u wylotu Doliny Sąspowskiej), które gromadzą spore ilości wody. Dodatni wpływ na bilans wodny OPN miały dwa ostatnie lata 1996-1997, w których wystąpiły zwiększone opady.

Osobne zagadnienie stanowi czystość wód powierzchniowych na terenie Parku. Potok Prądnik jest stale zanieczyszczany ściekami z mleczarni w Skale oraz lokalnymi źródłami zanieczyszczeń na całej swej długości, których liczba wzrasta. W Prądniku występują nawet pewne gatunki roślin charakterystyczne dla wód silnie zanieczyszczonych. Wody Sąspówki natomiast są czyste, chociaż potencjalnym zagrożeniem jest dla nich wieś Sąspów położona w odcinku źródłowym tego potoku. Dużą nadzieję na poprawę czystości wód Prądnika stwarza oczyszczalnia ścieków w Skale wybudowana kilka lat temu, która w niedługim czasie przejmie ścieki również z terenu OPN.

Wody źródlane są w zasadzie czyste, ale niektóre ich parametry badane ostatnio wskazują na stopniowe zagrożenie części źródeł, zwłaszcza leżących w rejonie zwiększonej penetracji ludzkiej, np. Krakowskiej Bramy.

Środowisko geograficzne

Szata roślinna

Vallis pulcherima et plantis raris ditissima (przepiękna dolina słynąca z rzadkich roślin) - tak napisał o Dolinie Prądnika pierwszy badacz jej flory, Willibald Besser, profesor Liceum Krzemienieckiego.

Do dziś stwierdzenie Bessera z 1809 r. zachowuje swą aktualność mimo dużych przeobrażeń szaty roślinnej dokonanych w ciągu ponad półtora wieku.
Jeśli weźmiemy pod uwagę urozmaiconą rzeźbę, różne ekspozycje terenu i dużą zmienność mikroklimatu - otrzymamy pełniejszy obraz bogactwa flory Ojcowskiego Parku Narodowego, na które składa się ok. 1000 gatunków roślin naczyniowych skupionych w ok. 30 zespołach roślinnych (trzecie miejsce w Polsce po Tatrach i Pieninach pod względem liczebności gatunków), ponad 230 gatunków mchów i wątrobowców, niespełna 1200 gatunków grzybów i blisko 200 gatunków porostów.

W szacie roślinnej okolic Ojcowa występuje wiele gatunków reliktowych, tzn. przeżytków z minionych epok. Brak jest natomiast endemitów, czyli gatunków rosnących na niewielkich, ograniczonych terenach. Brzoza ojcowska, uznawana przez długi czas za endemit, występuje także w innych krajach (m.in. w Skandynawii), wobec czego nie może być endemitem Polski.

Na bogatą florę Parku składają się głównie gatunki środkowoeuropejskie (najliczniejsze), północnoeuropejskie i azjatyckie. Są to na ogół pospolite składniki flory Doliny Prądnika, tworzące runo lasów liściastych lub wchodzące w skład typowych zbiorowisk leśnych (m.in. buk, grab, dąb szypułkowy). Wśród ok. 50 gatunków górskich występuje tu grab, jodła, tojad smukły i mołdawski, żywiec gruczołowaty i in. Do rzadkich roślin w tej grupie należy chaber miękkowłosy rosnący w Dolinie Zachwytu.

W runie lasów jaworowych na pn.-wsch. stokach Chełmowej Góry i na skałkach Czyżówki rośnie cienioluby gatunek rzadkiej paproci - języcznik zwyczajny.
W OPN występują również gatunki kserotermiczne (ok. 200), a wśród nich tzw. pontyjskie, występujące głównie na obszarach stepowych otaczających od pn. i zach. Morze Czarne. Typowymi przedstawicielami flory z okresu stepowego są: ostnica Jana, porastająca kępami skałkę Jonaszówka u wylotu Doliny Sąspowskiej i Górę Koronną naprzeciwko Krakowskiej Bramy oraz wisienka karłowata mające swoje naturalne stanowisko w Grodzisku. Wybitnie kserotermicznym gatunkiem jest również aster gawędka; jedyne stanowisko tej rośliny znane jest także z Grodziska.

Z okresu holoceńskiego ocieplenia klimatu (tzw. optimum) do dziś przetrwały: ułudka leśna w Dolinie Sąspowskiej (nad brzegami potoku w dolnym biegu) i obrazki plamiste pokrywające zbocza Góry Zamkowej, które w ostatnich latach zwiększają swój zasięg występowania.

Spośród zespołów roślinnych Ojcowskiego Parku Narodowego największą powierzchnię zajmują lasy (ponad 1500 ha) i zarośla pokrywające skrawki wierzchowin, strome zbocza i fragmentarycznie tereny nad potokami. Na wierzchowinach spotykamy przeważnie zbiorowiska o typie borów mieszanych, które stopniowo przechodzą w zbiorowiska lasów bukowych: na stokach pn. buczyna karpacka, zaś w sąsiedztwie skał o ekspozycji pd. - ciepłe buczyny i zarośla; na skałkach występują murawy kserotermiczne. Cieniste stoki o wystawie pn. i pn.-wsch. zajmują skrawki lasów jaworowych, natomiast zbocza o innej ekspozycji i żyźniejszych glebach porastają grądy, a dna dolin resztki łęgów nadrzecznych i łąki jako zbiorowiska wtórne.

Bogata jest również roślinność niższa Parku. Glony porastają wilgotne skałki tworząc często skupienia ciemnych sinic, a w potokach w okresie zimowym czasem można spotkać ginący już gatunek wodolubka (Hydrurus foetidus), będący reliktem z okresu schyłku zlodowacenia. Występuje on bardzo rzadko, z reguły na kamieniach w postaci brunatnych nici lub galaretowatych sznurów; woń jego plechy wydobytej z wody przypomina zapach śledzi.

Interesującą grupą roślin niższych są także grzyby. Na ogólną ich liczbę niespełna 1200 gatunków składa się ponad 700 grzybów wieloowocnikowych i z górą 450 mikroskopowych. Wśród znanych dotychczas stwierdzono wiele nowych dla flory Polski. Za dużą osobliwość należy uznać purchawicę olbrzymią, znalezioną tu trzykrotnie (1876, 1964 i 1991 r.), jeden z największych znanych grzybów na świecie. Oryginalną budową wyróżniają się gwiazdosz czteropromienny i soplówka jodłowa, a także sromotnik bezwstydny, który rozmnaża się wykorzystując zjawisko zoochorii (rozsiewanie roślin za pośrednictwem zwierząt).

Grzyby jadalne należą już na terenie Parku do rzadkości. Jeszcze ponad 80 lat temu pospolity był tu borowik szlachetny czy mleczaj rydz, dziś ich owocniki praktycznie są trudne do odnalezienia. Coraz rzadsze są maślaki i podgrzybki, a niektóre grzyby, takie jak np. smardz czy okazała żagwica listkowata zostały prawdopodobnie wyniszczone bezpowrotnie.
Porosty Parku wykazują zazwyczaj duże pokrewieństwo z pienińskimi, a większość z nich to tzw. kalcifilne, czyli związane z podłożem wapiennym. Flora porostów nadrzewnych jest uboga, co można wytłumaczyć wpływem szkodliwych zanieczyszczeń przemysłowych.

Z ok. 160 gatunków mchów i ponad 70 wątrobowców większość występuje na skałkach, gdzie wykorzystują każdy załom i szczelinę. Wiele z nich pokrywa ocienione skałki tworząc zwisające darnie o dużej (nawet do 30 m2) powierzchni. Charakterystyczna jest przewaga ilościowa mszaków będących reliktami polodowcowymi. Obok siebie, zależnie od ekspozycji, spotyka się gatunki arktyczno-alpejskie, kserotermiczne i śródziemnomorskie.

Gospodarcza działalność człowieka w okresie ostatnich ok. 175 lat przyczyniła się w znacznym stopniu do zmian w szacie roślinnej. Wskutek wyrębów ustępowały przede wszystkim zespoły cieniolubne o małej tolerancji ekologicznej, np. reliktowe lasy górskie (jaworzyny, buczyna), a w wyniku osuszania - podmokłe łąki, turzycowiska. Natomiast roślinność kserotermiczna (zwłaszcza naskalna) nie ponosiła większych strat, a w niektórych miejscach gospodarka ludzka przyczyniła się nawet do jej rozprzestrzenienia.
 
Bardzo wiele, bo aż 36 gatunków zostało zupełnie wyniszczonych. W połowie XIX w. rozpoczęto pierwsze wyręby lasów w okolicach Ojcowa, a katastrofalnych zniszczeń drzewostanów dokonali wrocławscy kupcy po nabyciu dóbr ojcowskich od A. Przeździeckiego (zob. s. ). Do 1900 r. ubytek szaty leśnej wg badań prof. S. Michalika wyniósł 80% lasów wierzchowinowych i prawie 40% na zboczach dolin.

Okres międzywojenny przyniósł kolejne wyręby drzew, zwłaszcza po surowej zimie na przełomie 1928 i 1929 r., w czasie której zanotowano w Ojcowie temperaturę -42oC. Ze względów czysto oszczędnościowych powstałe wówczas halizny i płazowiny zalesiano sosną, wprowadzając ją - zgodnie z ówczesnym sposobem gospodarowania - często na siedliska bukowe i grądowe.

Wskutek eksploatacyjnej gospodarki do wybuchu II wojny światowej całkowicie wyginął cis i jarząb brekinia, a jodła, świerk, buk i dąb zmniejszyły swój udział, natomiast modrzew polski zachował się tylko na nielicznych stanowiskach. Ubytek szaty leśnej spowodował także przerzedzenie lub nawet zanik szeregu gatunków górskich, łęgowych czy ciepłolubnych.
Przyczyną zmian w składzie gatunkowym ojcowskiej flory było także osuszanie terenów podmokłych (np. w rejonie Grodziska, gdzie wyginęła wełnianka) i zrywanie roślin, wskutek którego wyginęły prawie zupełnie storczyki: obuwik pospolity i podkolan biały, a na wymarciu jest pełnik europejski (ostatnio podejmuje się jednak restytucję tego gatunku). Bieżące tendencje zmian w szacie roślinnej Ojcowskiego Parku Narodowego wg badań S. Michalika (1974 r.) przejawiają się głównie w jej ubożeniu.

Człowiek spowodował także napływ wielu gatunków synantropijnych (tj. rosnących na siedliskach powstałych w wyniku działalności człowieka), m.in. w niektórych częściach Parku, głównie w dnach dolin w rejonie zabudowań, rozszerza się zasięg gatunków azotolubnych. Proces ten jednak nie równoważy ubytków, toteż ogólnie mówimy o spadku liczebności flory OPN.

W chwili utworzenia Ojcowskiego Parku Narodowego szata roślinna była najważniejszym elementem środowiska przyrodniczego, mimo wielu zmian jakich dokonał człowiek. Już w 1956 r. ok. 14% (225 ha) powierzchni Parku objęto ochroną ścisłą, a w 1971 r. obszar ten powiększono do 22% (344 ha). Ostatnio jednak dokonuje się co pewien czas niewielkich zmian w powierzchni strefy ochrony ścisłej. Obecnie obejmuje ona zespoły leśne na pn. stokach Chełmowej Góry, wąwóz Jamki, pd. zbocza Złotej Góry, szczytowe partie Góry Rusztowej i wąwóz Korytania. Jej powierzchnia wynosi 251 ha (12% terenu OPN). Celem ochrony ścisłej jest ochrona wszystkich naturalnych procesów jakie zachodzą w przyrodzie żywej i nieożywionej.

Wkrótce po utworzeniu OPN został ograniczony, a z czasem całkowicie wyeliminowany, wypas na zboczach dolin, pokrytych roślinnością kserotermiczną, która zaczęła ustępować przed wkraczającą roślinnością drzewiastą. Tendencje te okazały się bardzo niekorzystne z punktu widzenia ilości gatunków flory i ich różnorodności genetycznej. Ochrona ścisła zbiorowisk półnaturalnych spowodowała więc zagrożenie lub wyginięcie części tych składników flory, a także fauny, dla zabezpieczenia których utworzono park narodowy. Zatem nie wszystkie zbiorowiska mogą być objęte taką formą ochrony. Procesy te można jednak zahamować przez zastosowanie metody ochrony czynnej i tym samym przekwalifikowanie niektórych stref ochrony ścisłej na ochronę częściową. Takie działania począwszy od 1982 r. są podejmowane przez dyrekcję Parku i dotyczą obecnie kilku wybranych grup skalnych.

Środowisko geograficzne

Świat zwierzęcy

Bogatą fauną Ojcowskiego Parku Narodowego, w skład której wchodzi wiele gatunków górskich i stepowych, interesowano się od dawna poświęcając jej wiele opracowań już od połowy XIX wieku. Powstała ona w rezultacie długotrwałego rozwoju i przemian klimatycznych w czwartorzędzie, głównie w holocenie. Szacuje się, że teren Parku i jego otulinę zamieszkuje ok. 11 tys. gatunków zwierząt, z czego do tej pory wykazano ok. 6 tys. Do najlepiej poznanych grup należą kręgowce, a z bezkręgowców np. ślimaki i owady bezskrzydłe.

Najbardziej charakterystycznymi ssakami Parku są nietoperze. Spośród 21 gatunków żyjących w Polsce, na terenie OPN i najbliższej okolicy stwierdzono 15 z nich. Najpospolitszymi są podkowiec mały i nocek duży. Dawniej tworzyły one w okresie snu zimowego kolonie na ścianach jaskiń; dziś można już spotkać tylko pojedyncze okazy. Pozostałe gatunki takie jak np. gacek brunatny (wielkouch), mroczek późny i mopek są na ogół rzadkie. Stylizowaną sylwetkę nietoperza umieszczono w godle Parku.

Oprócz nietoperzy w Ojcowskim Parku Narodowym występują pospolite w kraju gatunki ssaków. Ssaki parzystokopytne reprezentują: sarna (ok. 150 okazów) i dzik, którego liczba wskutek migracji ciągle się waha i wynosi od kilku do ok. 20 osobników. Z gatunków drapieżnych najczęstszy jest lis (ok. 60 osobników), natomiast rzadziej spotyka się borsuka, kunę leśną, tchórza i gronostaja. Na terenie Parku licznie występuje zając szarak, a z gryzoni wiewiórka, mysz leśna i nornica ruda. Nad wodami Prądnika i Sąspówki żyje piżmak - gatunek pochodzący z Ameryki Północnej, który sprowadzony w 1905 r. dla celów hodowlanych do Czech, w 1925 r. przedostał się do Polski.

W 1985 r. do Ojcowskiego Parku Narodowego wprowadzono 3 pary bobrów, pochodzące w Pojezierza Suwalskiego, które dobrze przystosowały się do nietypowego dla nich środowiska - wartko płynących i płytkich potoków, często o kamienistych brzegach utrudniających kopanie nor. Aklimatyzacja tych zwierząt w Parku przebiegała pomyślnie i w latach 1986-1989 obserwowano wzrost liczby żyjących tu osobników. Największą ich liczbę - 15 szt. - zanotowano w latach 1988-1989. Towarzyszyło temu znaczne przerzedzanie łęgów nadrzecznych, powstawanie nowych tam na potokach, wzrost liczby nor. W 1989 r. zaobserwowano nowe stanowisko bobrów na potoku Prądnik we wsi Januszowice, ok. 3 km na pd. od granicy OPN. W 1993 r. większość bobrów opuściła teren Parku. Obecnie w Dolinie Prądnika bytuje prawdopodobnie tylko jedna rodzina bobrów [uaktualnienie: od roku 2002 i do dnia dzisiejszego można spotkać w Dolinie Prądnika już na terenie OPN miejsca bytności bobrów w postaci powalonych drzew]

Dotychczas w Ojcowskim Parku Narodowym stwierdzono około 120 gatunków ptaków, z czego 94 to ptaki lęgowe, spośród których połowa żyje przez cały rok w Ojcowie i okolicach. Większość ptaków zamieszkuje lasy. Z drapieżników dziennych występują tu jastrząb i myszołów, a z nocnych puszczyk i sowa uszata. Z innych ptaków spotyka się tu dwa gatunki gołębi: grzywacza i turkawkę, 6 gatunków dzięciołów, z których najbardziej interesujące to dzięcioł czarny, zielony i zielonosiwy oraz liczne gatunki ptaków śpiewających - drozda, kosa, 6 gatunków sikor, ziębę, wilgę i rudzika oraz przylatujące tu na zimowiska kwiczoły, jemiołuszki i czeczotki. Rzadkie lecz charakterystyczne dla ojcowskich lasów ptaki reprezentuje mysikrólik, zniczek i 4 gatunki muchołówek.

Naturalnym środowiskiem dla kilku gatunków ptaków są wapienne skałki, wśród których żyją kawki, jeżyki, pustułki, a nawet szpaki. W ubiegłym stuleciu wymieniano z Ojcowa nagórnika (drozda skalnego). Ornitolodzy przypuszczają, że zjawi się on ponownie w Ojcowie w rejonie nasłonecznionych skałek, gdyż jak wykazują ostatnie badania, gatunek ten jest coraz częściej spotykany w Pieninach i Bieszczadach. Prawdopodobnie wyginął puchacz - największa z naszych sów, a o jego wcześniejszym występowaniu świadczy nazwa jednej ze skał ojcowskich - Puchacza (Puchaczowa).

Nad wodami zamieszkuje pluszcz i pliszka górska, obydwa gatunki typowe dla górskich potoków oraz związany z tym środowiskiem, rzadki w Parku zimorodek. Począwszy od 1976 r. w Dolinie Sąspowskiej corocznie pojawia się na krótko bocian czarny (od 1990 r. ptak ten gnieździ się w OPN). Ponadto w 1989 r. stawy rybne w Ojcowie były odwiedzane przez czaple siwe, które łowiły pstrągi.

Płazy reprezentują gatunki pospolite w całym kraju, a więc traszka zwyczajna i grzebieniasta, ropucha zwyczajna, kumak nizinny i in. Z gadów natomiast występują: zaskroniec zwyczajny, padalec zwyczajny, jaszczurki oraz żmije i gniewosze; te ostatnie są bardzo rzadkie i spotykane na nasłonecznionych skałkach. Wśród płazów i gadów brak jest natomiast gatunków górskich.

W wodach Sąspówki żyją ryby, z których najpospolitsze są pstrągi potokowe, natomiast w Prądniku oprócz pstrągów potokowych żyją, pochodzące ze stawów rybnych, pstrągi tęczowe.

Wśród ślimaków interesujące jest występowanie tu wielu gatunków górskich (np. niektórych świdrzyków) oraz południowych. Jednym z największych i najpiękniejszych przedstawicieli tej grupy zwierząt jest ślimak nagi - pomrów błękitny.

Najliczniejszą grupą zwierząt w Parku i w jego otulinie są owady, reprezentowane przez ok. 5 tys. wykazanych dotąd gatunków. Większość z nich to formy o szerokim zasięgu występowania, lecz spotyka się tu również elementy górskie - relikty zimnego okresu tundrowego, jak też kserotermiczne - przybyłe tu w holoceńskim optimum klimatycznym. Owady bezskrzydłe reprezentują skoczogonki, pierwogonki i widłogonki. Ze skoczogonków żyjących w glebie na uwagę zasługują rzadkie gatunki spotykane poza Parkiem na pn. Europy (Grenlandia) i w wysokich górach (Alpy, Pirin). Górskie gatunki owadów koncentrują się przeważnie na Chełmowej Górze, w dnach dolin (wąwóz Jamki) i w sąsiedztwie ocienionych skał. Interesującym owadem należącym do tej grupy jest zrówieńka z rzędu owadów prostoskrzydłych.

Szczególnie osobliwym środowiskiem życia dla wielu owadów są jaskinie. W jednej z nich - Nietoperzowej (już poza terenem Parku) występuje rzadki gatunek skoczogonka Mesachorutes ojcoviensis Stach znany z pd. i zach. Europy. Charakterystyczne dla tej grupy zwierząt są także pajęczaki (np. Meta menardi), krocionogi, równonogi i in.

Z pozostałych osobliwości entomologicznych należy zwrócić uwagę na rzadkie w Polsce dwa gatunki pluskwiaków równoskrzydłych, tj. skoczka uszatego Ledra aurita i cykadę (Cicadetta montana). Odznaczają się one nadrzewnym trybem życia. Pierwszy z nich ma oryginalną budowę ciała (stąd jego nazwa). W Polsce został po raz pierwszy wykazany w Dolinie Sąspowskiej przez Antoniego Wagę w 1855 r. W latach powojennych znaleźli go w Ojcowie prof. Wacław Szymczakowski i Jarosław Urbański. W latach 1989 i 1997 jego istnienie potwierdzili Marek Kopeć i mgr inż. Bogdan Wiśniewski. Natomiast cykada jest bliskim krewniakiem egzotycznych piewików żyjących na pd. Europy. W latach powojennych została kilka razy znaleziona w Dolinie Prądnika przez krakowskich entomolgów, a ostatnio - w 1997 r. przez mgr Wojciecha Bąbę.

Do charakterystycznych przedstawicieli środowisk wodnych należą wypławki, skąposzczety, wodopójki, jętki, ważki i chruściki. W zimnych źródłach Doliny Sąspowskiej występuje wypławek alpejski - relikt epoki lodowcowej.

Z innych interesujących bezkręgowców OPN wymienić należy rozpowszechnioną w Karpatach dżdżownicę - Eisenia lucens. Żyje ona w zbutwiałym drewnie, a przy podrażnieniu wydziela świecący w ciemności śluz.

Przeszłość Doliny Prądnika

Zarys pradziejów

Naturalne obiekty mieszkalne w postaci jaskiń i schronisk skalnych, obfity surowiec krzemienny oraz urozmaicona rzeźba terenu, stwarzająca dogodne warunki obronności - oto zespół czynników przyciągających człowieka w Dolinę Prądnika już w paleolicie (starsza epoka kamienia). Najstarsze znalezisko archeologiczne z Jaskini Ciemnej datowane jest na schyłek zlodowacenia środkowopolskiego (120-115 tys. lat p.n.e.). Skromna liczba zabytków (jedno masywne zgrzebło i kilka odłupków w sąsiedztwie kości pieśca, rosomaka, renifera i niedźwiedzia jaskiniowego) nasuwa przypuszczenie, że przebywała tu gromada myśliwych polująca na żyjące wówczas zwierzęta. Znaleziska te związane są prawdopodobnie z aszelską tradycją kulturową, uznawaną za jedną z najstarszych w Europie.

Późniejsze stanowiska archeologiczne z Ojcowa i okolic reprezentują tradycję lewaluasko-mustierską i mikocko-prądnicką. Cechują się one występowaniem narzędzi kamiennych o dużych rozmiarach, głównie o zarysie sercowatym i trójkątnym - nazywanych pięściakami oraz licznych zgrzebeł i noży. Są to zespoły kulturowe z jaskiń: Nietoperzowej, Koziarni, Ciemnej i schroniska skalnego - Wylotnego. Szczególnie dwa ostatnie przyniosły obfity materiał wykopaliskowy, pozwalający ustalić łącznie pięć warstw kulturowych, datowanych na ok. 70-54 tys. lat p.n.e. Człowiek ówczesny żyjąc w gromadach 20-osobowych prowadził gospodarkę zbieracko-łowiecką. Wykorzystując urwiska skalne organizował polowania głównie na tury, renifery i mamuty, a pozyskany pokarm zwierzęcy uzupełniał zbieraniem płodów roślinnych. Bronią myśliwską był drewniany oszczep, a niekiedy wapienne kule (bolasy), którym kolisty kształt nadawano przez obtłukiwanie. Znaleziono je w jaskiniach Nietoperzowej i Koziarni.

Ślady osadnictwa z okresu dolnego i środkowego paleolitu znajdujemy w pobliżu otworów jaskiniowych lub w rejonie schronisk podskalnych, co świadczy o dobrej orientacji topograficznej ówczesnego człowieka, wykorzystującego naturalne osłony od wiatru i dobre nasłonecznienie. Znakomitym usytuowaniem pod tym względem wyróżniają się tzw. "oborzyska" w pobliżu Jaskini Ciemnej, jaskinia Koziarnia, Nietoperzowa czy Schronisko Wylotne.

W procesie przemian warunków życia człowieka górnego paleolitu w okolicach Ojcowa wyróżnia się kilka kultur. Ślady pierwszej - oryniackiej (ok. 40 tys. lat p.n.e.) - zawierają osady Jaskini Mamutowej w Wierzchowiu, gdzie znaleziono kilkanaście ostrzy z ciosów mamuta, ozdoby z kości zwierzęcych i płytkę z kości słoniowej.

Inne jaskinie dostarczyły charakterystycznego typu narzędzi krzemiennych, przypominających swym kształtem liście wierzby, używanych jako groty oszczepów i noże myśliwskie. Najbogatszy materiał, który tworzą ostrza liściowate występujące w trzech warstwach kulturowych, pochodzi z Jaskini Nietoperzowej w Jerzmanowicach. Na jego podstawie prof. W. Chmielewski wyróżnił kulturę jerzmanowicką, przypadającą na ok. 36 tys. lat p.n.e. Podobne narzędzia, aczkolwiek w małej liczbie, znaleziono także w Jaskini Mamutowej, Koziarni i w schronisku skalnym w Puchaczej Skale.

Ludność z okresu kultury jerzmanowickiej zamieszkująca okolice Ojcowa wykazywała pewną stabilność i znaczącą liczebność gromad, wyróżniała się specjalizacją polowań na niedźwiedzia jaskiniowego. Wewnątrz jaskiń rozpalano duże ogniska, a oszołomione dymem zwierzęta zabijano u wejścia przy pomocy oszczepów zakończonych ostrzami kamiennymi.

W ojcowskich jaskiniach nie zachowały się żadne ślady rysunków z okresu paleolitu (znane są z Europy Zachodniej i pd. Uralu). Przejawem sztuki człowieka z tego okresu jest tylko zdobnictwo narzędzi, związane z kulturą magdaleńską (13 i 12 tys. lat p.n.e.). Najbardziej reprezentatywnych materiałów tej kultury w Polsce dostarczyły badania Jaskini Maszyckiej w Dolinie Prądnika, będącej jednym z najbardziej na wsch. wysuniętych stanowisk tego typu.
W mezolicie (środkowa epoka kamienia, ok. 8-5,5 tys. lat p.n.e.) nastąpiła wyraźna ewolucja używanych narzędzi, polegająca na ich zdrobnieniu czyli tzw. mikrolityzacji. Mikrolity, długości 2-3 cm, o kształtach geometrycznych - romby, trapezy, trójkąty - służyły jako groty strzał w polowaniach na drobną zwierzynę i ptactwo wodne oraz jako części zbrojące inne narzędzia. O czasowym pobycie ludności mezolitycznej w rejonie Ojcowa świadczą nieliczne wyroby krzemienne ze Smardzowic.

Ślady najgęstszego osadnictwa społeczności ludzkich w okolicach Ojcowa, od czasu pojawienia się tu pierwszego człowieka aż do wieków średnich, związane są dopiero z neolitem (młodsza epoka kamienia, ok. 5,5-2,2 tys. lat p.n.e.). Świadczy o tym absolutna przewaga neolitycznych materiałów archeologicznych pochodzących z jaskiń, nad materiałami z innych epok. Z epoką tą wiąże się bowiem kopalniana eksploatacja krzemienia tkwiącego w glinie zwietrzelinowej, przypadająca na początkowy okres gospodarki rolniczo-hodowlanej. Odkryte kopalnie i pracownie krzemieniarskie w okolicach Ojcowa, Sąspowa i Bębła dostarczyły bogatego materiału dowodowego reprezentującego kilka kultur neolitycznych (ceramiki wstęgowej rytej, lendzielskiej, pucharów lejkowatych, ceramiki promienistej). Ojcowskie jaskinie służyły za czasowe schronienie przybyszom, zwłaszcza grupom "górników", przybywających po krzemień z oddalonych osad, m.in. z doliny Wisły pod Krakowem. Krzemień z okolic Ojcowa znany jest w tej epoce na terenie Moraw, Słowacji i Węgier. Nieliczne jaskinie tj. Ciemna, Okopy Wielka Dolina, Wierzchowska Górna i Mamutowa były zasiedlane przez dłuższy czas.

Wynalezienie i upowszechnienie brązu powoli wypierało krzemień, który z czasem stracił na znaczeniu jako podstawowy surowiec do wytwarzania narzędzi, toteż zainteresowanie okolicami Ojcowa w epoce brązu (2,2-0,6 tys. lat p.n.e.) wyraźnie zmalało, o czym świadczy niewielka ilość materiałów archeologicznych znajdowanych na stanowiskach z tego okresu.

Epoka żelaza w Dolinie Prądnika reprezentowana jest tylko przez okres rzymski (od pocz. n.e. do 375 r. n.e.) i wczesne średniowiecze. W epoce tej Ojców znajdował się na peryferiach osadnictwa. Jedynie tutejsze jaskinie i obronne układy skał dawały niekiedy ludziom schronienie. O słabym zaludnieniu Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej w epoce brązu decydowały także niezbyt dobre warunki naturalne dla gospodarki rolniczo-hodowlanej i brak wody.

Przeszłość Doliny Prądnika

Czasy historyczne

Wczesne średniowiecze przynosi ponowne ożywienie osadnicze, w którym największe znaczenie odgrywały grody budowane w celach strażniczych wzdłuż dolin na wysuniętych cyplach skalnych, mających z natury położenie obronne.

Na terenie Parku zachowały się ślady kilku grodzisk z wczesnego średniowiecza. Jest to Ogrojec przy Jaskini Ciemnej, gród na górze Okopy w Ojcowie oraz w Grodzisku i Sułoszowej. Zespół grzebieni skalnych wokół Ogrojca przy Jaskini Ciemnej uznawany jest przez niektórych uczonych (np. prof. J. Bogdanowskiego) za najstarszy przykład fortyfikacji w Polsce. Nie wyklucza się, że badania wykopaliskowe na ruinach zamku Kazimierzowskiego w Ojcowie i na zamku w Pieskowej Skale, przyniosłyby odkrycie kolejnych średniowiecznych założeń grodowych.

Stałe osadnictwo w okolicach Doliny Prądnika zaczęło kształtować się w okresie średniowiecza. Do tego czasu należy odnieść XII-XIV-wieczne rodowody niemal wszystkich okolicznych wsi, budowanie trwałych fortyfikacji i zamków. Początkowo dobra ojcowskie stanowiły własność Korony, która z czasem zaczęła się kurczyć na rzecz własności magnackiej i duchownej. Już w poł. XIII w. Grodzisko i Skałę z okolicznymi dobrami otrzymał klasztor SS. Klarysek z Zawichostu (przeniesiony później do Krakowa), Pieskowa Skała w 1378 r. przeszła w ręce rodziny Szafrańców, a Ojców pozostał królewszczyzną. Taki podział dóbr na królewskie, duchowne i magnackie utrzymał się do upadku Rzeczypospolitej (1795 r.).

W XIII w., a więc w okresie rozbicia dzielnicowego, obronne warownie w Dolinie Prądnika spełniały ważną rolę zabezpieczając Kraków - stolicę dzielnicy senioralnej.

W czasie walk o tron krakowski Ojców był również miejscem wydarzeń historycznych. Dla Łokietka, który stanął na czele walki o zjednoczenie Polski, Ojców stał się punktem oparcia w ostatecznej rozgrywce z królem czeskim Wacławem II. Łokietek znajdując czasowe schronienie w Ojcowie mógł na bieżąco obserwować ówczesną sytuację polityczną i zamierzenia Czechów w Krakowie. Do dziś legendy i źródła historyczne podkreślają, że Łokietek znalazł oparcie przede wszystkim w ludności wiejskiej Ojcowa i okolic, która go przechowywała, żywiła i informowała o aktualnej sytuacji politycznej.

W XIV w. w Dolinie Prądnika zaczęto wznoszenie systemu fortyfikacyjnego, broniącego szlaku handlowego z Krakowa na Śląsk. Na terenie obecnego Parku Narodowego z czasów Kazimierza Wielkiego pochodzą dwie warownie obronne: zachowany do dziś zamek w Pieskowej Skale, zmieniający na przestrzeni wieków swą formę architektoniczną stosownie do upodobań właścicieli i gustów epoki oraz zamek w Ojcowie, z którego zostały już tylko malownicze ruiny.
Od XIV w. Ojców, zwany początkowo prawdopodobnie "osadą nad Prądnikiem", był starostwem. W jego skład 8 okolicznych wsi: Jerzmanowice, Gotkowice, Smardzowice, Szklary, Zelków, Wielka Wieś, Wierzchowie i Bębło.

Górny odcinek Doliny Prądnika i Pieskowa Skała w 2 poł. XIV w. przeszły w posiadanie bogatych rodów magnackich. Zamek w Pieskowej Skale stanowił siedzibę klucza dóbr, składającego się z kilku wsi, który utrzymał się do końca XVIII w., będąc własnością kilku kolejnych rodów: Szafrańców, Zebrzydowskich, Wielopolskich. U stóp zamku znajdowała się mała osada Podzamcze, a na pn. wsch., w górnym odcinku Doliny Prądnika, rozciągała się długa i ludna wieś Sułoszowa. W skład klucza dóbr Pieskowej Skały wchodziły ponadto wsie: Wielmoża, Wymysłów, Przeginia, Sąspów, Wola Kalinowska i Kalinów.

Dolny odcinek Prądnika wchodził w skład klucza korzkiewskiego, składającego się z kilku wsi (m.in. Prądnik Korzkiewski, Biały Kościół, Grębynice i Korzkiew), który był własnością różnych rodzin magnackich.

Rozwój gospodarki folwarcznej pogorszył znacznie sytuację ludności wiejskiej. Chłopi najdotkliwiej odczuwali powszechny w starostwach wzrost pańszczyzny. Także w starostwie ojcowskim skarżyli się m.in. na uciążliwe i dalekie podróże na targi z dworskimi towarami, wysokie normy robocizny, ograniczenia w korzystaniu z lasów. Do lasów przystępu na opał nie mamy, tylko nam choinę każą zbierać, i to bez siekiery - piszą poddani we wsi Bębło w suplice do starościny ojcowskiej. W innej pokornej suplice włościanie proszą (...) o zważenie naszej biedy, którą zanosiemy z ojcowskiego dworu, co z dawnych lat tylo pańszczyzny nie było jak teraz. Wszak prawa to pokażą, jako to nie bywało przedtym, abyśmy co koło siana w łąkach robieli, jak teraz musiemy wychodzić zawsze, a często do suszenia, a bez dnia tylko darmo (...) Także, osobliwie w jesieni, kiedy owe drogi złe, dzień mały musiemy siągi do Krakowa wozić. Choć 2 dni się wozi, to rachują dzień (...) Także podróże odprawujemy, a osobliwie kiedy też domowa robota pilna, na to nie zważają. Ta podróż zabawi tydzień nam rachują 3 dni.

Cenne informacje o położeniu ludności w dobrach Pieskowej Skały przynosi zachowana do dzisiaj, a założona przez Stanisława Szafrańca - księga sądowa do rejestrowania obrotu ziemią, a także spraw karnych w l. 1595-1791.

Od XVI w. w Dolinie Prądnika powstawało coraz więcej pojedynczych zabudowań, z których w pocz. XVIII w., w związku z akcją osadzania rzemieślników przez starostów ojcowskich, zaczęły się tworzyć odrębne osady - Prądnik Ojcowski i Prądnik Czajowski - nazywane dziś Ojcowem oraz Prądnik Korzkiewski, Swawola (Swywola) i Hamernia Królewska. Do najpospolitszych zakładów rzemieślniczych zakładanych głównie nad potokiem Prądnik od Pieskowej Skały w dół rzeki, należały tartaki, młyny zbożowe (poszerzane nieraz o olejarnie), folusze sukna oraz papiernie i prochownie. Te ostatnie miały szczególnie duże znaczenie, gdyż dostarczały prochu na potrzeby powstań narodowych. Prochownie prądnickie zostały unieruchomione w czasie insurekcji kościuszkowskiej w 1794 r. Niektóre z nich jednak wznowiły produkcję prochu w okresie Księstwa Warszawskiego i w czasie powstania listopadowego.

Po III rozbiorze Polski Dolina Prądnika znalazła się pod panowaniem austriackim. Dobra Pieskowej Skały pozostały w rękach dotychczasowych właścicieli, natomiast starostwo ojcowskie kilkakrotnie zmieniało posesorów. W 1809 r. Ojców i okolice zostały przyłączone do Księstwa Warszawskiego, a w 1815 r. do Królestwa Kongresowego.

Po utracie niepodległości oraz ostatecznym utrwaleniu się granic zaborów Ojców był jedną z najbardziej atrakcyjnych miejscowości na pd. Królestwa Kongresowego i cieszył się zasłużoną sławą wśród malarzy, poetów, uczonych. Malowniczą Dolinę Ojcowską odwiedzali w tym czasie m.in. Julian Ursyn Niemcewicz, Franciszek Wężyk, Klementyna Tańska-Hoffmanowa, Fryderyk Chopin, Jadwiga Łuszczewska (Deotyma), Wojciech Gerson, Stanisław Staszic, Wojciech Jastrzębowski. Wielu z nich pozostawiło ślad swego pobytu w Ojcowie w postaci licznych opisów, wspomnień, pamiętników, wierszy czy publikacji naukowych.
 
Epoka romantyzmu znacznie ożywiła Ojców przez wydobycie wielu starych legend i podań, które w ciągu wieków zaludniły tutejsze zamki, skały i jaskinie postaciami szlachetnych rycerzy, rozbójników, nieszczęśliwych panien, czarownic, szatanów i dobrych duchów. Legendy - spisane przez Oskara Kolberga, Jadwigę Łuszczewską, Stanisława Ciszewskiego, Emilię Sukertową i in. dodają wiele osobliwego uroku Dolinie Prądnika.

W 1829 r. rząd sprzedał dobra ojcowskie Konstantemu Wolickiemu, który wyjeżdżając za granicę odstąpił klucz ojcowski Karolowi Szulcowi. Transakcji tej jednak nie uznał rząd rosyjski i konfiskując majątek Wolickiego sprzedał go na licytacji wraz z ruinami zamku w 1837 r. Wojciechowi Prędowskiemu, a ten z kolei spadkobiercą uczynił swego syna Henryka.

W 1859 r. Ojców nabył od H. Prędowskiego znany historyk i miłośnik starożytności Aleksander Przeździecki. Wybudował on w Ojcowie pierwsze obiekty uzdrowiskowe i zamierzał odnowić wieżę zamkową, jednakże powstanie styczniowe unicestwiło jego zamiary.

Dolina Prądnika stała się widownią przygotowań do powstania 1863 r. i miała żywy udział w przebiegu walk narodowowyzwoleńczych. W Skale i Pieskowej Skale stoczono kilka bitew z wojskami carskimi. W Ojcowie i Pieskowej Skale stacjonował czasowo obóz Mariana Langiewicza, przybyły z Kielecczyzny w celu zdobycia większej ilości amunicji i żywności. Apolinary Kurowski, ówczesny naczelnik wojenny województwa krakowskiego, założył w Ojcowie obóz wojskowy o charakterze szkoleniowym, który miał stanowić zalążek przyszłej armii polskiej. W okresie swego największego rozwoju obóz liczył ponad 2000 ludzi, z czego 600 uzbrojono w kosy, a blisko 1000 dysponowało bronią palną, przeważnie myśliwską albo inną przestarzałą, reszta natomiast nie miała żadnej broni. Główną kwaterą obozu był hotel "Pod Łokietkiem" w dzisiejszym Parku Zamkowym (d. Zdrojowym) w Ojcowie, gdzie mieściła się kancelaria sztabowa, koszary części kosynierów i strzelców oraz szpital. Pozostałą część powstańców rozlokowano w domach włościańskich wzdłuż całej Doliny Prądnika, w tym również w Pieskowej Skale.

W obozie ojcowskim najlepszym uzbrojeniem, umundurowaniem i wyszkoleniem wyróżniał się oddział "żuawów śmierci", założony w lutym 1863 r. przez płk. Franciszka Rochebrune'a, oficera francuskiego, założyciela szkoły fechtunku w Krakowie. W skład oddziału wchodziła głównie młodzież akademicka i rzemieślnicza Krakowa. Obóz A. Kurowskiego zagrożony przez koncentrację wojsk carskich w rejonie Ojcowa, uderzył 17 II 1863 r. na Miechów, gdzie został zupełnie rozbity. Najwięcej strat ponieśli tam "żuawi" Rochebrune'a.

Ze względu na to że M. Langiewicz, dyktator powstania, nie przyjmował do swych oddziałów włościan, by nie dopuścić do nadania powstaniu charakteru wojny chłopskiej, jego inicjatywy, takie jak np. koncentracja wojsk w rejonie Ojcowa, napotykały opór mas chłopskich, wyrazem czego było m.in. rabowanie kwater powstańczych w Ojcowie. Po upadku powstania styczniowego Dolina Prądnika stała się też miejscem penetrowania przez "poszukiwaczy skarbów", usiłujących znaleźć tu cenne przedmioty ukryte przez okoliczną ludność i oddziały powstańcze.

Przeździecki zniechęcony spaleniem Ojcowa w czasie powstania, dokonał wkrótce (1865 r.) niefortunnej sprzedaży dóbr ojcowskich wrocławskim kupcom (nabyli je: Maurycy Adler oraz bracia Maurycy, Marek i Samuel Staubowie), pozostawiając dla siebie ruiny zamku, Dolinę Prądnika, jaskinie Ciemną i Łokietka. Po śmierci Przeździeckiego jego syn Gustaw sprzedał w 1878 r. owe skromne dobra ojcowskie Janowi Zawiszy, pierwszemu badaczowi jaskiń w Ojcowie, który zamierzał wykupić to co nabyli kupcy wrocławscy oraz odbudować zamek. Uprzedził go jednak margrabia Huntlej de Gordon, nabywając w 1883 r. własność kupców. Zgodnie z wolą zmarłego w 1887 r. J. Zawiszy, ruiny zamku i ówczesne dobra odziedziczyła jego nieletnia wnuczka, Ludwika Krasińska (późniejsza Czartoryska). Gordon natomiast, nie wywiązawszy się z warunków sprzedaży i nie zapłaciwszy kontrahentom należnej sumy, przystąpił do wycinania lasów na zboczach Doliny. Wyrokiem sądu ogłoszono licytację jego niedoszłej własności, do której zgłosił się Ludwik Krasiński (ojciec Czartoryskiej) i wykupił ową część klucza ojcowskiego w 1892 r., stając się tym samym właścicielem całego Ojcowa. W skład dóbr ojcowskich wchodziły wówczas wsie: Prądnik Ojcowski, Podzamcze czyli Kolencin, Czajowice, Smardzowice, Jerzmanowice, Szklary, Hamernia i Bębło. Całość stanowiła aż do reformy rolnej po II wojnie światowej własność Ludwiki Czartoryskiej. Pod koniec XIX w. Ojców przekształcił się w znaną miejscowość wczasowo-uzdrowiskową (zob. s. ).

Dobra Pieskowej Skały uległy w XIX w. znacznej redukcji. W 1842 r. przeszły na własność rodziny Mieroszewskich, którzy doprowadzili do utraty dużej części majątku. Wskutek kilkakrotnych zmian właścicieli i zadłużeń zamek oraz pozostała część niemal zupełnie okrojonych dóbr, stały się przedmiotem licytacji, odroczonej dzięki inicjatywie spółki założonej przez A. Dygasińskiego, która wykupiła zamek. Pod koniec XIX w. w Pieskowej Skale powstało na wzór Ojcowa kilka pensjonatów; zniszczone jednak zostały w czasie I wojny światowej.

Klucz korzkiewski natomiast uległ parcelacji pod koniec XIX w., jednak część dóbr pozostała w rękach prywatnych. Również po Kongresie Wiedeńskim krakowskie Klaryski utraciły swoje dobra w Grodzisku.

Obydwie wojny światowe nie przyniosły Dolinie Prądnika większych strat materialnych poza rabunkową gospodarką w lasach Pieskowej Skały. W czasie II wojny światowej w rejonie Ojcowa, głównie na terenie Skały i okolic działał ruch oporu przeciw okupantowi. Oddziały partyzanckie BCh "Badurka" i AK "Bicza" i "Żmija" dokonały kilku zwycięskich akcji dywersyjnych w okolicznych wioskach. Wyzwolenie rejonu Ojcowa i okolic nastąpiło 18 I 1945 r.
Po II wojnie światowej byłe własności Czartoryskich w Ojcowie i Towarzystwa Akcyjnego "Zamek Pieskowa Skała" zostały upaństwowione. Tereny zalesione przejęło nowo utworzone Nadleśnictwo Państwowe Ojców, którego część weszła w 1956 r. w obręb Ojcowskiego Parku Narodowego.

Ważniejsza literatura

Ważniejsza literatura

Biderman A., Bosak W., Musielewicz Z.: Turystyczne ścieżki ekologiczne. Ojcowski Park Narodowy. Jurajskie Parki Krajobrazowe. Kraków 1994. Polski Klub Ekologiczny.
Bogdanowski J.: Sztuka obronna. W: Natura i kultura w krajobrazie Jury. Kraków 1993. Zarząd Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych w Krakowie.
Bogdanowski J., Kornecki M.: Katalog zabytków budownictwa przemysłowego. Powiat krakowski. Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków 1961.
Borkiewicz A.: Działania Langiewicza przed dyktaturą. Studia i Materiały do Historii Wojskowości T. 8: 1962 cz. 2 s. 203-272.
Chmielewski W., Schild R., Więckowska H.: Prahistoria ziem polskich, t. 1. Paleolit i mezolit. Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1975.
Dietl J.: Zakład Hydropatyczny w Ojcowie. Kraków 1858.
Dynowska I.: Źródła Wyżyny Krakowsko-Wieluńskiej i Miechowskiej. Studia Ośrodka Dokumentacji Fizjograficznej, T. 11: 1983.
Dzieduszycka-Machnikowa A., Lech J.: Neolityczne zespoły pracowniane z kopalni krzemienia w Sąspowie. Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1976.
Dzieje Olkusza i regionu olkuskiego, t. 1-2. Oprac. zbiorowe pod red. F. Kiryka i R. Kołodziejczyka. PWN, Warszawa-Kraków 1978.
Falniowska-Gradowska A.: Prochownie w Dolinie Prądnika w XVIII i pierwszej połowie XIX w. Kwartalnik Historii Kultury Materialnej R. 23: 1975 nr 1 s. 37-53.
Falniowska-Gradowska A: Mieszkańcy Doliny Prądnika w XVIII wieku. W: Społeczeństwo staropolskie, t. 1, s. 221-268, PWN, Warszawa 1976.
Falniowska-Gradowska A.: Ojców w dziejach i legendzie. Ojców 1995. Wyd. Ojcowski Park Narodowy.
Grodziska K.: Ojców i Dolina Prądnika w powstaniu styczniowym. Prądnik. Prace Muz.Szafera, t.10:1995 s.73-90.
Katalog Zabytków Sztuki w Polski, t. 1 Województwo krakowskie, z. 12, Powiat olkuski. Oprac. A. Kutrzebianka. Warszawa 1953.
Klein J.: Mezo- i mikroklimat Ojcowskiego Parku Narodowego. Studia Naturae, Ser. A nr 8, PWN, Kraków 1974.
Kowalski K.: Jaskinie Polski, t. 1. Warszawa 1951.
Kowalski K., Małachowski B., Sosnowski K.: Dolina Prądnika. Sport i Turystyka, Warszawa 1951.
Lustracja województwa krakowskiego 1789. Cz. 1. Wyd. A. Falniowska-Gradowska i I. Rychlikowa. Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków 1962.
Łuczyńska-Bruzda M.: Plan zagospodarowania przestrzennego Ojcowskiego Parku Narodowego. Plany 1:10 000 i opis. Kraków 1959. Maszynopis i mapy, archiwum dyrekcji Parku.
Łuczyńska-Bruzda M.: Planowanie przestrzenne w Ojcowskim Parku Narodowym. Wydział Architektury Politechniki Krakowskiej, Kraków 1980.
Łuczyńska-Bruzda M.: Skuteczność planowania przestrzennego Ojcowskiego Parku Narodowego. Wyd. Politechnika Krakowska, Kraków 1981.
Majewski A.: Pieskowa Skała. Teka Konserwatorska, T. 2: 1953, Państwowe Wydawnictwa Techniczne, Warszawa.
Michalik S.: Antropogeniczne przemiany szaty roślinnej Ojcowskiego Parku Narodowego od początków XIX wieku do 1960 roku. Ochrona Przyrody R.39: 1972 s. 56-154.
Michalik S.: Wyżyna Krakowsko-Wieluńska. Wiedza Powszechna. Warszawa 1974.
Michalik S.: Ekologiczna ochrona czynna biocenoz i krajobrazu w Ojcowskim Parku Narodowym. Parki Narodowe i Rezerwaty Przyrody T. 6: 1985 nr 2 s. 43-56.
Mierzyński Z.: Ojców - uzdrowisko klimatyczne leśno-górskie. Kraków 1985.
Mitkowska A.: Zespół dawnego uzdrowiska i Parku Zdrojowego w Ojcowie Skrócone studium historyczno-kompozycyjne. Kraków 1985, maszynopis, s. 180 + 171.
Myczkowski Z., Oremus W. F.: Zespoły młynarskie w krajobrazie Doliny Prądnika. Teka Komisji Urbanistyki i architektury. T. 19: 1985 s. 99-108.
Partyka J.: Ojcowski Park Narodowy. Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1976. W: Nauka dla Wszystkich nr 276.
Przała J.: Grodzisko. Architektura i rzeźba. Kraków 1956. Maszynopis, archiwum UJ.
Przyroda Ojcowskiego Parku Narodowego. Studia Naturae, Ser. B. Nr 28, PWN, Kraków 1977.
Sadowska E., Żółciak J., Partyka J.: Karty katalogowe zabytków architektury i budownictwa obiektów zabytkowych w Ojcowie. Kraków-Ojców 1983. Maszynopis.
Stanisław z Warszawy (S. Kuczyński): Dolina Prądnika i jej okolice. Wędrowiec T. 26: 1888 nr 23-26, 28-30.
Soja R.: Operat hydrologiczny zlewni rzeki Prądnik w granicach Ojcowskiego Parku Narodowego. Kraków 1997. Wydruk komp. Biblioteka OPN.
Sukertowa E.: Zamek w Ojcowie. Warszawa 1922.
Sukertowa E.: Legendy nadprądnikowe. Warszawa 1928.
Szelerewicz M., Górny A.: Jaskinie Wyżyny Krakowsko-Wieluńskiej. Wyd. PTTK "Kraj", Warszawa-Kraków 1986.
Trzcionka P.: Skała. Zarys dziejów miasta. Kraków 1994.
Wiśniewski J.: Ojców i Pieskowa Skała. Marjówka 1934.
Wróblewski K.: Nad Prądnikiem. Przewodnik po Ojcowie i jego okolicy. Warszawa 1907 (Wyd. 1 1900).
Zinkow J.: Orle Gniazda i warownie jurajskie. Szlaki turystyczne. Sport i Turystyka, Warszawa 1983.
Żaki A. Archeologia Małopolski wczesnośredniowiecznej. Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1974.
Żółkiewicz J.: Projekt i dokumentacja geologicznej ścieżki dydaktycznej w Ojcowskim Parku Narodowym. Kraków 1997. Wydruk komp. Biblioteka OPN.

Regulamin OPN

Regulamin OPN

ZARZĄDZENIE nr 6/2013 DYREKTORA OJCOWSKIEGO PARKU NARODOWEGO z dnia 21.03.2013 r.

w sprawie szczegółowych zasad udostępniania Ojcowskiego Parku Narodowego dla turystyki pieszej, rowerowej oraz uprawiania narciarstwa turystycznego Na podstawie art. 15 ust. l pkt.15 i art. 102 ust. 2 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. nr 92 poz. 880) oraz na podstawie art. 3 ust. 1 i 2 pkt. 2 ustawy z 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich (Dz.U. nr 208 poz. 1241) z dnia 30.09.2011 zarządza się co następuje:

§ 1.

Przepisy ogólne
1. Zarządzenie określa szlaki, trasy i obiekty udostępniane dla turystyki pieszej, rowerowej i narciarskiej a także sposoby korzystania z nich w celach turystycznych i rekreacyjnych.
2. Na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego udostępnia się:
a. dla ruchu pieszego letniego oraz zimowego wyznaczone szlaki turystyczne
b. dla turystyki rowerowej wyznaczone szlaki rowerowe
c. dla turystyki narciarskiej wyznaczone szlaki narciarskie

§ 2.

Turystyka piesza

1. Wyznacza się następujące piesze szlaki turystyczne, na których jest uprawiana piesza turystyka letnia:
a. Szlak czerwony – „Orlich Gniazd”: Prądnik Korzkiewski - Ojców - Pieskowa Skała – Sułoszowa; 13,6 km (na terenie OPN), oddziały: 45, 44f, 43l, k, b, h, d, f, a, 39j, f, 36h, j, 29p, h, c, 24k, j, h, g, f, a, 18w, r, b, 15n, h, f, g, d, 13m,12d, c, a, 6g, f, c, b, 7a, 2g, h, 3h, i, j, k, l, m, 4l, m, n b. Szlak zielony, lokalny (w całości w granicach OPN): Dolina Sąspowska - Parking „Złota Góra" - Ojców - Dolina Prądnika - Jaskinia Ciemna - Okopy - Dolina Prądnika; 5,3 km (na terenie OPN), oddziały: 26c, dx, y, p, k, 19f, h, j, m, 18y, x, w, 24a, f, g, 23r, 24k, 28g, j, l, 36b, c, d, 39c
c. Szlak niebieski – „Warowni Jurajskich”: Jerzmanowice – Chełmowa Góra – Ciasne Skałki – Ojców – Grodzisko; 9 km (na terenie OPN), oddziały: 35h, j, 34b, h, i, 32g, h, f, 31d, 30m, k, j, jx, 29dx, z, r, j, i, h, a, 24k, j, h, g, f, a, 18w, r, b, 15n, h, f, 13m, 12d
d. Szlak żółty – „Dolinek Jurajskich”: Murownia - Dolina Prądnika - Dolina Sąspowska -Sąspów - Kalinów - Pieskowa Skała; 9,5 km (na terenie OPN), oddziały: 40x, w, y, r, f, c, 39j, f, 36h, f, 29p, b, a, 24x, ax, bx, 25s, y ,x, w, m, 26dx, cx, ax, 20z, 21t, s, n, o, p, w, 11j, d, c, 8h, d, 9l
e. Szlak czarny – Grota Łokietka – Chełmowa Góra – Jonaszówka – Ojców - parking „Złota Góra" – Kaliski – Młynnik – Słoneczna Góra – Herianówka – Kolonia Podzamcze – Pieskowa Skała - „stawy”- parking w Pieskowej Skale; 9,2 km (na terenie OPN), oddziały: 30a, 29j, jx, ix, dx, z, r, j, h, a, 24k, j, h, g, f, a, 18w, x, y, 19m, j, h, f, d, b, 10c, d, 6i, 2b, f, h, j, 3a, b, c, d, f, g, n, 9f
f. Parking w Czajowicach - Jaskinia Łokietka (dojście do niebieskiego szlaku i dalej czarnym).

2. Część szlaków w OPN ma charakter górski i prowadzi przez obszary ochronne.
Poruszanie się po nich zwłaszcza w okresach złej pogody, ale nie tylko, może stanowić zagrożenie dla zdrowia lub życia (śliskie podłoże w czasie i po silnych opadach atmosferycznych, spadające gałęzie drzew a nawet drzewa podczas wiatrów etc.). Ojcowski Park Narodowy nie ponosi odpowiedzialności za wypadki losowe spowodowane na wyznaczonych szlakach siłami natury.

§ 3.

Zimowa turystyka piesza
1. Na szlakach turystycznych na których jest uprawiana letnia turystyka piesza dopuszczona jest turystyka piesza zimowa.
2. Szlaki, o których mowa w ust. 1 wykorzystywane dla turystyki pieszej zimowej, nie są w okresie zimowym utrzymywane (odśnieżanie itp.) ani zabezpieczone przed niebezpieczeństwami związanymi z okresem zimowym (śliskie podłoże, zaśnieżenie itp.). Turysta porusza się po nich na własną odpowiedzialność.

§ 4.

Turystyka rowerowa
1. Wyznacza się szlaki rowerowe:
a.Prądnik Korzkiewski – Brama Krakowska, Murownia - Brama Krakowska – Ojców (kolor szlaku czarny); 6,7 km (na terenie OPN)
b.Pieskowa Skała – Sokolec – Wola Kalinowska – Kapkazy – Grodzisko – Dolina Zachwytu – Kolonia Podzamcze (kolor szlaku niebieski); 6 km (na terenie OPN)
2. Na drogach publicznych (Ojców - Wola Kalinowska, Ojców - Skała i Ojców – Pieskowa Skała) turystyka rowerowa może odbywać się bez przeszkód.
3. Na odcinkach szlaków turystyki pieszej biegnących poza drogami publicznymi oznaczonych w § 2 ruch rowerowy jest zabroniony z uwagi na bezpieczeństwo turystów pieszych z wyjątkiem ul. Rowerowej na Kapkazach (wspólny przebieg niebieskiego szlaku rowerowego i 2 szlaków pieszych na odcinku 200 m)
4. Na szlaku wymienionym w §4. ust. 1 a, b (ul. Rowerowa) obowiązuje pierwszeństwo ruchu pieszego.

§5.

Turystyka narciarska
1. Narciarstwo turystyczne może odbywać się na szlakach wyznaczonych dla turystyki pieszej.
2. Na szlakach udostępnionych równocześnie dla turystyki pieszej i narciarskiej obowiązuje zasada pierwszeństwa ruchu pieszego.
3. Turystyka narciarska może być uprawiana pod warunkiem występowania pokrywy śnieżnej zabezpieczającej roślinność i glebę przed oddziaływaniem narciarstwa.
4. OPN nie przygotowuje tras narciarskich i turysta porusza się po nich na własną odpowiedzialność.

§6.

Do zwiedzania udostępnia się również następujące obiekty turystyczne na terenie Parku:
1. Jaskinię Łokietka, oddział 30
2. Jaskinię Ciemną, oddział 36b
3. Ruiny zamku w Ojcowie, oddział 24b
4. Ekspozycję muzealną, oddział 24g.

§ 7.

Udostępnione jaskinie do zwiedzania zwiedza się wyłącznie pod opieką uprawnionego przewodnika terenowego.

§ 8.

Turystyka piesza, rowerowa i narciarska może odbywać się wyłącznie po oznakowanych szlakach w ciągu dnia (tj. od wschodu do zachodu słońca)

§ 9.

Organizacja imprez rekreacyjno-sportowych na szlakach turystycznych, drogach wewnętrznych oraz innych miejscach w Parku może odbywać się za każdorazową zgodą dyrektora Ojcowskiego Parku Narodowego. Za bezpieczeństwo osób biorących udział w imprezie rekreacyjno-sportowej ponosi odpowiedzialność organizator.

§ 10.

Uprawianie turystyki na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego wymaga przygotowania kondycyjnego, posiadania odpowiedniej wiedzy o trudnościach i zagrożeniach, używania odpowiedniego wyposażenia umożliwiającego poruszanie się w trudnym terenie Parku lub zapewnienie opieki uprawnionego przewodnika terenowego.

§ 11.

Przebywanie na obszarach Ojcowskiego Parku Narodowego udostępnionych w celach turystycznych i rekreacyjnych może być niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzi. Decyzje dotyczące wejścia na teren Ojcowskiego Parku Narodowego turysta indywidualny podejmuje samodzielnie, w oparciu o własne doświadczenie i warunki zawarte w komunikatach Ojcowskiego Parku Narodowego i Grupy Jurajskiej GOPR. W przypadku grup zorganizowanych decyzje podejmuje przewodnik terenowy.

§ 12.

Z dniem 21 marca 2013 traci moc zarządzenie nr 22/2011 z dnia 28.12.2011 w sprawie szczegółowych zasad udostępniania Ojcowskiego Parku Narodowego dla turystyki pieszej, rowerowej oraz uprawiania narciarstwa turystycznego.

§ 13.

Zarządzenie wchodzi w życie z dniem 21 marca 2013 r.

Trasy zwiedzania OPN

Trasy zwiedzania OPN

Przez Ojcowski Park Narodowy biegnie kilka szlaków turystycznych o długości 23 km. Niektóre z nich biegną wspólnie, dając łączną długość 35 km. Najdłuższy, czerwony, będący fragmentem Szlaku Orlich Gniazd, wiedzie dnem Doliny Prądnika. Niebieski szlak Warowni Jurajskich przebiega z Rudawy Doliną Będkowską, fragmentem wierzchowiny jurajskiej, następnie skrajem Ojcowskiego Parku Narodowego od strony zach. Parku, dalej końcowym odcinkiem wsi Czajowice, wąwozem Ciasne Skałki i od Krakowskiej Bramy Doliną Prądnika przez Ojców do Grodziska i Skały. Szlak Dolinek Jurajskich (znaki żółte) biegnący z Krzeszowic przez większość sąsiednich dolin wchodzi na teren OPN od strony Murowni (zach.), we wsi Prądnik Korzkiewki. Na dnie Doliny Prądnika łączy się z czerwonym Szlakiem Orlich Gniazd i biegną razem w górę Doliny przez Ojców; tu żółty szlak Dolinek Jurajskich odchodzi w lewo i Doliną Sąspowską przez miejscowość Sąspów, a następnie Kalinów dociera do Pieskowej Skały. W Dolinie Sąspowskiej odchodzi przez Złotą Górę do Jaskini Ciemnej i na wzgórze Okopy szlak zielony wyznakowany w 1992 r. Na Złotej Górze, obok restauracji "Zajazd" bierze początek czarny szlak (lokalny) do Jaskini Łokietka. W Prądniku Korzkiewskim, w odległości ok. 1 km na pd. od granic Parku, Dolinę Prądnika przecina niebieski szlak Zabierzów - Korzkiew - Bibice. Punkt wyjścia dla wszystkich tras opisanych w przewodniku znajduje się w Parku Zamkowym (Zdrojowym) w Ojcowie.

.: 1. PARK ZAMKOWY (D. ZDROJOWY) I RUINY ZAMKU KAZIMIERZOWSKIEGO W OJCOWIE - Bez znaków, 30 min.

.: 2. OJCÓW - POLANA GOPLANA - GRODZISKO PIESKOWA SKAŁA - SUŁOSZOWA - Znaki czerwone (do Grodziska także niebieskie), 3 godz., 7 km, albo dojazd autobusem PKS, kursy do Olkusza (15 min).

 - 2a. NA ZŁOTĄ GÓRĘ I DO PIESKOWEJ SKAŁY - Bez znaków, 20 min, lub znaki czarne i zielone, 15 min; do Pieskowej Skały jak na Złotą górę, dalej bez znaków, a od Kalinowa znaki żółte, 1,5 godz.

 - 2b. DO DOLINY SĄSPOWSKIEJ - Ze Złotej Góry za znakami zielonymi, 15 min.

 - 2c. DO SKAŁY - Bez znaków, drogą jezdną, 20 min.

 

.: 3. OJCÓW - KRAKOWSKA BRAMA - PRĄDNIK KORZKIEWSKI - KORZKIEW - Znaki czerwone, potem niebieskie, 2 godz.

 - 3a. DO JASKINI CIEMNEJ (20 min) I NA WZGÓRZE OKOPY (45 min) - Znaki zielone.

 - 3b. DO SMARDZOWIC* - Bez znaków, 40 min. (Uwaga: przejście ścieżką na terenie OPN wymaga zgody dyrekcji Parku i właściciela prywatnej posesji).

 - 3c. DO JASKINI MASZYCKIEJ* I MASZYC - Bez znaków, 15 min, do Maszyc - 30 min. (Uwaga: przejście nieznakowaną ścieżką na terenie OPN wymaga zgody dyrekcji Parku).

 - 3d. DO REZERWATU BRZOZY OJCOWSKIEJ W HAMERNI - Znaki czerwone, 30 min

 - 3e. DO WIELKIEJ WSI I BIAŁEGO KOŚCIOŁA - Znaki niebieskie, 40 min.

 

.: 4. OJCÓW - CHEŁMOWA GÓRA (JASKINIA ŁOKIETKA) - WĄWÓZ CIASNE SKAŁKI - KRAKOWSKA BRAMA - MUROWNIA - JASKINIA WIERZCHOWSKA GÓRNA - JASKINIA MAMUTOWA - WIERZCHOWIE - BIAŁY KOŚCIÓŁ - Znaki czarne, niebieskie, bez znaków, znaki żółte, bez znaków; 3,5 godz., a ze zwiedzaniem jaskiń - 6 godz.

 - 4a. DO JASKINI ŁOKIETKA - Znaki czarne i niebieskie, 15 min.

 - 4b. DO JASKINI NIETOPERZOWEJ - Znaki niebieskie, 1 godz.

 - 4c. DO SKAŁY SFINKS* - Bez znaków, 20 min. (Uwaga: wejście po uzyskaniu zgody dyrekcji Parku).

 - 4d. NA ŻYTNIĄ SKAŁĘ - Bez znaków, 20 min.

 

.: 5. OJCÓW - DOLINA SĄSPOWSKA - SĄSPÓW - PIESKOWA SKAŁA - Znaki żółte, 3 godz.

 - 5a. WĄWÓZ JAMKI*Bez znaków, 30 min. Uwaga: Znakowany szlak niebieski biegnący swego czasu wąwozem Jamki został w 1984 r. zamknięty; wejście do wąwozu tylko po uzyskaniu zezwolenia dyrekcji Parku.

 - 5b. DO JERZMANOWIC-LEPIANKI - Bez znaków, 30 min.

 - 5c. DO JERZMANOWIC - Bez znaków, 20 min.

Dane kontaktowe do OPN

Dane kontaktowe do OPN

Ojcowski Park Narodowy
Ojców 9
32-045 Sułoszowa

tel. centrala: (0-12) 389 20 05
fax: 389 20 06
tel. sekretariat: wew. 100