Legendy z Ojcowa w Ojcowie, Ojcowskim Parku Narodowym i okolicy
Legenda o skale Łaskawiec
Powrót <<-
Legenda o skale Łaskawiec
Skała Łaskawiec, Prądnik Korzkiewski
Opis obiektu
Legenda o Łaskawcu opowiada o chciwym dziedzicu, który zażądał części skromnego plonu wyhodowanego na skale. Licząc kłosy i ziarna, miał podejść zbyt blisko urwiska i spaść. Nazwa brzmi łagodnie, lecz zapisane podanie jest gorzką opowieścią o pozornej hojności.
Nagroda na piasku i kamieniu
W opowieści zamieszczonej w „Kieleckiem” Oskara Kolberga okolicą włada skąpy pan, uciążliwy dla swoich poddanych. Za wyjątkowo ciężką służbę potrafi przyznać nagrodę: pozwala przez dwa lata obsiewać wierzchołek skały. Chłop może wysiać trzy garnce jęczmienia pośród piasku i kamieni.
Już w tym pomyśle kryje się drwina. Zamiast żyznej roli człowiek otrzymuje trudny skrawek ziemi, z którego każdy plon trzeba wydobyć wysiłkiem. Co więcej, dobroczyńca nie rezygnuje z własnej korzyści. Czwarta część zbioru ma wrócić do niego jako danina. Łaska zostaje więc od razu obciążona rachunkiem.
Spór o jeden garniec
Pewnego razu jęczmień obradza. Z trzech wysianych garnców można spodziewać się pięciu. Chłop twierdzi jednak, że zbiór nie da nawet czterech. Dziedzic nie zamierza uwierzyć mu na słowo. Różnica jest niewielka, ale właśnie ona przyciąga całą jego uwagę.
Wchodzi na skałę, aby osobiście skontrolować plon. Zaczyna liczyć kłosy, potem ziarna. Opowieść prowadzi go coraz dalej: nie wystarcza ogólny ogląd pola, nie wystarcza przybliżona miara. Chce mieć pewność, że nie umknie mu żadna część należności.
W końcu dostrzega kłos przy samym brzegu. Ten ostatni drobiazg okazuje się ważniejszy niż ostrożność. Pan zbliża się do krawędzi, spada i ginie. Zajęty pilnowaniem cudzego zbioru nie upilnował własnego kroku.
Imię, które brzmi jak pochwała
Łaskawiec nie jest tu prostym określeniem dobrego człowieka. W wierszowanym zapisie u Kolberga finał wiąże pamięć o skąpcu z pogardą i pośmiewiskiem. Nazwa działa przewrotnie: przypomina wielką „łaskę”, za którą kryła się krzywda i chęć zysku.
Współczesne opracowanie PTTK akcentuje także ulgę ludzi po śmierci okrutnego pana. W obu ujęciach skała przechowuje ocenę jego postępowania. Chciwość zostaje ukarana dokładnie w chwili, gdy próbuje sięgnąć po jeszcze jedno ziarno.
Co zapisano, a czego nie wiemy?
To podanie znajdziemy w tomie XVIII „Dzieł wszystkich” Kolberga, „Kieleckie”, część I, na stronach 226–227. Podane liczby — trzy garnce zasiewu, dwa lata użytkowania i ćwierć plonu — należą do treści legendy. Nie są danymi z zachowanego kontraktu dzierżawy. Nie znamy też historycznej tożsamości dziedzica, którego można byłoby bezspornie powiązać z opisanym zdarzeniem.
Warto zwrócić uwagę, że jest to opowieść z Prądnika Korzkiewskiego, z dalszej części Doliny Prądnika. Jej bohaterowie nie szukają królewskiej korony ani ukrytego skarbu. Cały dramat rozgrywa się wokół małego pola i plonu potrzebnego do życia.
Zobacz miejsce z opowieści
Skała Łaskawiec i tablica pamięci żołnierzy AK — opis miejsca w Prądniku Korzkiewskim.
Źródła i wersja opowieści
- Oskar Kolberg, Dzieła wszystkie, t. XVIII: Kieleckie, cz. I, s. 226–227 — wierszowane podanie o Łaskawcu (PDF, tekst historyczny w domenie publicznej)
- Małopolska. Szlaki turystyczne PTTK — Łaskawiec; współczesne opracowanie podania i lokalizacja
Autorskie opracowanie redakcji Ojców.pl na podstawie wskazanych przekazów. Opowieść ludowa została oddzielona od ustaleń historycznych.